Publicystyka

Prawica, ekologia, bierność

eko.JPG
Szczyt klimatyczny, który zakończył się w Katowicach, wywołał do tablicy wszystkich tych, którzy na ekologii się znają, jak i nie znają. Spotkanie zdominowała kwestia globalnego ocieplenia klimatu oraz alternatywnych źródeł energii. Jak zawsze przy tego typu okazji starli się eksperci, pseudoeksperci oraz politycy. Linia podziału pomiędzy tymi ostatnimi przebiegała tradycyjnie już na osi lewica i środowiska alternatywne kontra prawica. Ta ostatnia w dziedzinie ekologii jest w wyraźnej defensywie.

Prawo, które niszczy naszą cywilizację

prawo_cywilizacja.jpg
Kiedy w 1945 roku rozpoczął się proces w Norymberdze, światową opinią publiczną wstrząsnęły „tłumaczenia” oskarżonych o potworne zbrodnie nazistów. Zdanie: „ja tylko wykonywałem rozkazy” urosło do rangi symbolu, który dobitnie ukazuje, że dla Niemców najwyższą wartością jest ustanowione ludzką ręką prawo, nawet jeśli nie ma ono nic wspólnego z prawem naturalnym.

Pedofil? Gorzej: antysemita!

jankowski.jpg
„Gazeta Wyborca” w swym wydaniu „Duży Format” postanowiła rozprawić się z nieżyjącym od ośmiu lat ks. Henrykiem Jankowskim – proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku. Prałat Jankowski był kapelanem „Solidarności” udzielał na parafii miejsca na spotkania opozycji, u „Brygidy” organizował się Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie, z gościny ks. Jankowskiego korzystali w zasadzie wszyscy opozycjoniści.

Dokąd zmierza Mateusz Morawiecki?

morawiecki ex_1.jpg
Podstawowe pytanie brzmi następująco: czy rząd Morawieckiego, a właściwie premier, prowadzi jakąś suwerenną politykę ekonomiczną i czy ma zdefiniowane poglądy na jej temat i przeświadczenia o dobrym ustroju gospodarczym państwa? Mimo silnej propagandowej presji pewnych mediów i włożonej w to pracy samego szefa rządu, odpowiedź brzmi, że raczej nie?

Achtung Agentura! Achtung Głupota!

AchtungRussia-Minela20-655.png
Publiczna Telewizja Polska w programie „Minęła 20” pokazała jako ilustrację dyskusji o wydarzeniach na Morzu Czarnym plakat autorstwa Wojciecha Korkucia - grafika związanego z ostro pro-pisowską Gazetą Polską. Na grafice znalazło się hasło "Achtung RuSSia!", a także wizerunek Putina, wkomponowany w napis z puszki cyklonu B, którym zabijani byli więźniowie hitlerowskich obozów zagłady.

Manewr ucieczki do przodu

ukraina_1.jpg
Czytelnicy Trylogii Henryka Sienkiewicza zapewne pamiętają uwagę pana Wołodyjowskiego, że w cudzoziemskich armiach oficer musi przeczytać wielu autorów, od których nauczy się marszów, kontrmarszów i tak dalej – a u nas po staremu – jak jazda nie wygoli, to ją wygolą.

Propaganda wojenna

putin 1.jpeg
Tego rodzaju nasilona działalność prowadzona w czasie wojny wszystkimi dostępnymi narzędziami, skierowana jest jednocześnie do wszystkich uczestników zbrojnego starcia. Żołnierzy i cywilów własnej strony, by ich przekonać, utwierdzić i głęboko zmotywować. W końcu oczekuje się od nich nie byle czego, bo zgody na osobistą śmierć. Ludzie lubią też żywić uczucie, iż są po stronie Dobra a przeciwko Złu. Taka jest nasza psychologiczna konstrukcja.

Multi-kulti czy polityka pronatalistyczna (4)

dzieci 33.jpg
Jak wspominałem, w 1956 r. weszła w życie ustawa o tzw. przerywaniu ciąży, praktycznie umożliwiająca aborcje na życzenie. Jej skutki, mimo poważnej nowelizacji w 1993 r., trwają do dziś. Był li to ostatni kopniak stalinizmu, czy pierwszy potężny cios orientacji demoliberalnej w partii – to rzecz dyskusyjna, aczkolwiek bez znaczenia.

Rozmowy małżeńskie Wielomskich 24: Polska Walcząca

wielomscy 1_14.jpg
Magdalena Ziętek-Wielomska: Kilka dni temu miałam okazję oglądać interesujący filmik puszczany na ekranach w warszawskich tramwajach. Zaczął się „niewinnie”: pojawili się powstańcy warszawscy, którzy mówili o swoim poświęceniu dla ojczyzny, o znaku Polski Walczącej etc.

Spieszmy się kochać radnych…

kaluza.png
Harmider, jaki wywołał radny Wojciech Kałuża z Sejmiku Śląskiego, przechodząc z partii Nowoczesna do PiS, był przecudnej urody. A wszystko dlatego, że były już radny wybrany z listy Koalicji Obywatelskiej, wywrócił do góry nogami śląską układankę – „już był w ogródku, już witał się z gąską” – w której dogadały się KO i SLD. Nagła zmiana orientacji politycznej radnego, dała PiS-owi upragnioną większość, a jemu samemu fotel wicemarszałka.

Strony

Subskrybuj Publicystyka