Banderowska szkoła kłamstwa

czolg.jpg
Jednym z kłamstw rozpowszechnianych przez środowiska banderowskie i ich sojuszników jest podtrzymywanie teorii, że za rzeź Polaków na Wołyniu odpowiada… NKWD. Twierdził tak zmarły nie tak dawno jeden z architektów ludobójstwa Mykoła Łebed, otrzymując do dyspozycji łamy „Gazety Wyborczej”.

Sam Adam Michnik w 1995 roku odciążył odpowiedzialnością za Wołyń Niemcy i ZSRR. O przebranych za upowców enkawudzistach jeszcze kilka lat temu mówił Bronisław Komorowski.

Jak się okazuje, stary propagandowy chwyt może przydać się i dzisiaj. Oto, jak donoszą agencje:
„Prorosyjscy rebelianci ostrzeliwują z czołgów dzielnice mieszkalne Doniecka na wschodzie kraju, posługując się ukraińską symboliką państwową, by zrzucić za to winę na siły rządowe, które z nimi walczą – podało centrum prasowe operacji antyterrorystycznej w Kijowie. – Terroryści zastraszają Ukraińców uciekając się do nowych podłości. Według wywiadu sił zbrojnych Ukrainy dwa czołgi okupantów z wypisanymi po bokach hasłami „Na Kijów” i „Na Lwów” zostały przemalowane, wywieszono na nich ukraińską symbolikę (flagi państwowe) Ukrainy i zaczęły one prowadzić ostrzał dzielnic mieszkalnych Doniecka oraz innych pobliskich miast – oświadczono. Dowództwo operacji antyterrorystycznej przekazało, że buntownicy zaktywizowali działalność grup dywersyjnych "zawodowych najemników, którzy przeszli szkolenia w dziedzinie dokonywania aktów terrorystycznych przeciwko ludności cywilnej”.

Tak więc w 1943 roku na Wołyniu mordowało NKWD a nie UPA, tak samo jak w Kijowie strzelali w plecy bojowców Majdanu snajperzy Putina, a nie ludzie Parubija, w Odessie demonstranci sami się podpalili, a w Doniecku nie strzela banderowska Gwardia Narodowa, tylko „separatyści”. Jakie to proste – prawda.

Scriptor

PS.
Nawet czytelnicy gazety.pl uznali „rewelacje” Kijowa za humbug. Świadczy o tym garść komentarzy z forum tego portalu:

„Goebbelsiki spod znaku tryzuba wymyśliły sobie ciekawą strategię wojny informacyjnej – o każdy swój mord, każde swoje łajdactwo i każde swoje przestępstwo oskarżają natychmiast Rosjan bądź antymajdanowskich powstańców. Czynią to tak głupio i nieudolnie, że aż śmiech bierze. Ale przy pomocy swoich web – sotni, szczególnie licznych w Polsce dzięki nieracjonalnemu i sprzecznemu z interesem narodu polskiego oszczędzeniu tych zbrodniarzy w czasie akcji „Wisła” – odnosi to pewien skutek, szczególnie wśród co bardziej podatnych na indoktrynację osobników. Ale nie cieszcie się, postbanderowcy – ta taktyka ma bardzo krótkie nogi, i kara za wasze zbrodnie dokonywane na własnych obywatelach wcześniej czy później i tak was dosięgnie”.

„Cały ten kraj oparty jest na kłamstwie i oszustwie. Wybrali sobie bandytów na bohaterów narodowych i nie można im nic powiedzieć ani wytłumaczyć. Na Wołyniu stawiają pomniki mordercom kobiet i dzieci. Kłamią i wierzą w te kłamstwa”.

„A w 1943 to Polacy masowo mordowali biednych Ukraińców”.

„SBU za chwilę opublikuje zdjęcia czołgów, nazwiska separatystów ostrzeliwujących Donieck oraz nagrania z podsłuchanych rozmów telefonicznych między separatystami”.

„Majdanowcom w plecy też separatyści strzelali. Tylko wtedy pod czarno-czerwoną flagą”.

„poinformowała ukraińska sbecja... czyli wszystko wiadomo. Porwali dzieci? chyba aby je zjeść?? poinformowały władze z Kijowa?
Co za durna ukraińska HOŁOTA!!

„Podawanie takich idiotyzmów do publicznej wiadomości powinno być karane.
Polska nie jest z żadnym krajem w stanie wojny żeby uprawiać taką propagandę”.

„Banderowska propaganda jest już tylko śmieszno-żałosna. Państwo Ukraina istnieje tylko teoretycznie. W rzeczywistości ch..., dupa i kamieni kupa”.

„separatyści toczą walki z samymi sobą – kto z kogo robi idiotów oj Michnik, Michnik”