Rosja wprowadza bezpłatne e-wizy

peteersburg.JPG
Czy odcięta od świata zachodnimi sankcjami, a od macierzy strefą Schengen, rosyjska enklawa nad Morzem Bałtyckim stanie się turystycznym rajem? Rosjanie wpadli na pomysł, który – wszystko na to wskazuje – jest strzałem w dziesiątkę. Od 1 lipca 2019 roku obywatele 53 krajów świata, w tym Polski, mogą ubiegać się o darmowe wizy elektroniczne do Obwodu Kaliningradzkiego.

Na tym jednak się nie kończy, bo już 19 lipca prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin oświadczył, że tryb wiz elektronicznych zostanie wprowadzony także na terenie Petersburga i Obwodu Leningradzkiego.

Otrzymanie dokumentu jest banalnie proste, a czas oczekiwania to maksymalnie 4 dni. Rosjanie mają nadzieję, że uruchomienie bezpłatnych e-wiz pomoże w rozwoju turystki, kontaktów biznesowych i społecznych. Nowy projekt zaprezentował w Polsce Minister ds. Kultury i Turystyki Obwodu Kaliningradzkiego Andriej Jermak. 12 lipca w Rosyjskim Ośrodku Nauki i Kultury w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona mechanizmowi działania e-wiz. Gość z Kaliningradu opowiedział także o potencjale turystycznym regionu.

W celu otrzymania jednorazowej bezpłatnej wizy obcokrajowiec musi co najmniej cztery dni przed, ale nie więcej niż 20 dni przed planowaną datą wjazdu wypełnić wniosek o uzyskanie elektronicznej wizy na stronie internetowej rosyjskiego MSZ: [http://electronic-visa.kdmid.ru/] i załączyć do niego zdjęcie. Strona dostępna jest w czterech wersjach językowych: rosyjskim, angielskim, a także – co ciekawe – japońskim i chińskim. Dodatkowe udogodnienia stanowią obrazki, w które wystarczy «kliknąć», by z łatwością odnaleźć się w procedurze wizowej. Podczas wypełniania wniosku należy pamiętać, że imię i nazwisko wpisujemy tylko łacińskimi literami, czyli dokładnie tak jak mamy w paszporcie, tj. bez polskich: ł, ą, ś, ż, itp.

Andriej Jermak powiedział, że pierwszą turystką, która wjechała do Obwodu Kaliningradzkiego na podstawie e-wizy była obywatelka Polski. W ciągu tygodnia granicę na nowych zasadach przekroczyło ponad 450 osób. Tylko w połowie lipca wnioski o wydanie elektronicznej wizy złożyli turyści z 35 krajów – wśród zdecydowanych liderów są Polacy, Niemcy i Litwini. E-wiza jest ważna 30 dni, jednak w obwodzie można pozostać maksymalnie osiem dni. Osoby, którym przyznano elektroniczne wizy mogą znajdować się i przemieszczać tylko w granicach Obwodu Kaliningradzkiego [inf. z dn. zanim Putin ogłosił podpisanie dekretu o e-wizach dla Petersburga].

Minister ds. Kultury i Turystyki Obwodu Kaliningradzkiego zachwalał, że dzięki specyfice regionu – w tym dobrej infrastrukturze drogowej – zwiedzający mogą zobaczyć wszystko za jednym razem, w jednym miejscu, w bardzo krótkim terminie. Do tego dochodzą niskie ceny (szczególnie przy obecnym kursie rubla), przy jakości usług zbliżonych do standardów europejskich.

Obwód Kaliningradzki jest wyjątkowy z tej racji, że łączy w sobie historię Prus, Krzyżaków, Niemiec, ZSRR oraz współczesnej Rosji. Dla przykładu: w samym Kaliningradzie można zobaczyć wszystko to, co jest związane z Immanuelem Kantem; Kompleks Rybna Wieś z rozbudowaną infrastrukturą turystyczną – hotelami, restauracjami i miejscami do spacerowania; Muzeum Wszechoceanu, gdzie – jak powiedział Jermak – w jedyny legalny sposób można dostać się na pokład rosyjskiego okrętu podwodnego.

Symbolem Obwodu Kaliningradzkiego jest bursztyn, dlatego ta cenna żywica w niebanalny sposób została wykorzystana także w turystyce. Nowy produkt turystyczny nazywa się „bursztynowy weekend”, na który się składa: zwiedzanie Muzeum Bursztynu, relaks w bursztynowym SPA, kulinarna uczta z jedzeniem i alkoholem na bazie kwasu bursztynowego, zakupy wyrobów z bursztynu oraz wycieczki poświęcone „złotu północy” – do miejsc, gdzie bursztyn się wydobywa i fabryki, gdzie się go obrabia.
Obwód Kaliningradzki to także piękno przyrody – z Mierzeją Kurońską na czele, która znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Miłośnicy jednośladów i spragnieni pięknych nadmorskich widoków mogą poruszać się ścieżką rowerową od Mierzei Wiślanej do Mierzei Kurońskiej. Trasa ta jest jeszcze rozbudowywana – już teraz liczy 33 km, a całkowita długość wynosić będzie 51 km.

Na najbliższe trzy lata zaplanowano wiele projektów mających przyciągnąć nowych turystów, m.in. port pasażerski i handlowy, który będzie przyjmował statki wycieczkowe. Andriej Jermak przypomniał, że już teraz turyści, którzy przypływają na promie, by zwiedzić Obwód Kaliningradzki nie potrzebują żadnej wizy, jeśli termin ich pobytu nie przekracza 72 godzin.

Rosjanie postawili też na projekt, który przyciągnie do Kaliningradu miłośników kultury i sztuki. W mieście ma powstać dzielnica muzealna oraz centrum kulturalne, gdzie będzie się mieścił m.in. wydział Teatru Wielkiego z Moskwy czy filia Galerii Tretiakowskiej. Dzięki temu, gdy ktoś zapragnie np. zobaczyć arcydzieła rosyjskich zbiorów muzealnych lub obejrzeć na deskach teatru rosyjską sztukę ze znanymi aktorami – nie będzie musiał w tym celu jechać aż do Moskwy. Już wkrótce to wszystko będzie na wyciągnięcie ręki – tuż obok województwa warmińsko-mazurskiego. A za sprawą uruchomienia nowych rejsów przez Bałtyk i wprowadzenia kolejnego dekretu – który tym razem obejmie e-wizami także Petersburg – rosyjska wycieczka będzie jeszcze atrakcyjniejsza...

Agnieszka Piwar

Dzial: