Nasi wrogowie - kacap i szwab

mem_0.jpg
Czas najwyższy, by ci, którzy wywołali drugą wojnę światową, ci którzy doprowadzili do niebywałych cierpień całej ludzkości, ci, na których rękach po dzień dzisiejszy jest krew milionów obywateli polskich i cierpień całego świata, ponieśli pełną odpowiedzialność za swoje czyny tak, jak ponoszą ją agresorzy niemieccy, poddani Hitlera” – powiedział w wystąpieniu publicznym z okazji rocznicy 17 września minister obrony narodowej Antoni Macierewicz [1].

Członek rządu powiedział to pod adresem..., no właśnie, czyim? Stalina, Mołotowa, Berii, NKWD, Związku Radzieckiego? Oni już dawno nie żyją, a NKWD i ZSRR też dawno już nie ma. Kto więc „po dzień dzisiejszy” ma na rękach „krew milionów obywateli polskich”? Szef MON powiedział to pod adresem współczesnej Rosji, jej przywódców i jej narodu. Należy to zatem odebrać jako wezwanie do wojny z Rosją w celu pomszczenia 17 września 1939 roku.

Pod streszczeniem przemówienia ministra obrony narodowej na portalu „Gazety Polskiej” niezalezna.pl przeczytałem następującą wypowiedź czytelnika tego portalu o nicku „amator” (zachowałem oryginalną pisownię):

„Możecie robić Zapady 17 czy Komisje Europejskie, możecie nawet bomby jądrowe zrzucać na Warszawę. Ja jestem w miarę spełniony, wiedzie mi się w miarę, mam rodzinę. Ale w pełni spełniony będę jak zginę godnie, jak moi przodkowie, nie na raka czy w domu starców i nie na kanapie w domu. Będę w pełni spełniony jak przed śmiercią zabiorę ze sobą każdego kacapa czy szwaba, którego głupi łeb tu zaprowadzi. Czy jednego tylko, czy dwóch trzech, czterech nie ma znaczenia, będę się starał jak najwięcej, czy karabinem, czy koktajlem mołotowa, czy matką szatana, nożem, widelcem, podstępem nieważne!!! Będę zadowolony!!!! A takich jak ja są setki tysięcy jeśli nie miliony!!! Moje dzieci są tego nauczone i ich dzieci będą. I tego się cioty boicie. To nie Krym. Tu nikt wam nawet milimetra świętej ziemi nie odda. A jak nie boicie się to zapraszam wpadnijcie na małe tango z tego Zapadu to potańczymy jak niegdyś bywało!!!”.

To jest właśnie ofiara polityki historycznej i indoktrynacji pisowskiego Ministerstwa Prawdy. Tak myślą – jeśli to można nazwać myśleniem, a nie obłędem – ludzie uformowani przez media Sakiewicza. Ludzie stanowiący jądro elektoratu PiS. Przy pomocy takich ludzi można prowadzić najbardziej samobójczą dla kraju politykę. Zacytowana wypowiedź w pełni wyjaśnia też jakie były przyczyny katastrofalnych powstań narodowych od konfederacji barskiej po powstanie warszawskie.

Narrację Macierewicza powielił także Adam Borowski – honorowy konsul Czeczeńskiej Republiki Iczkerii oraz szef klubu „Gazety Polskiej” Warszawa II – podczas manifestacji klubów „Gazety Polskiej” pod ambasadą Rosji. Stwierdził on m.in.: „Musimy wykonać wiele pracy od podstaw, wykonać pracę, jaką wykonaliśmy, wynosząc na panteon Żołnierzy Wyklętych. Tę samą benedyktyńską pracę musimy wykonać względem 17 września, żeby młode pokolenia dawało świadectwo i musimy wymóc na Federacji Rosyjskiej przyznanie, że jest agresorem, współtwórcą drugiej wojny światowej – nie ofiarą, tylko współtwórcą” [2].

Od razu rodzi się pytanie, dlaczego tylko na Rosji? Przecież Białoruś, Litwa i Ukraina są prawnymi następcami ZSRR w takim samym stopniu jak Rosja i to w granicach tych państw znajduje się ta część terytorium II RP, która została wcielona do ZSRR w 1939 i 1944 roku.

Na wspomnianej manifestacji wypowiedział się również niejaki Paweł Zdun – przewodniczący Krajowej Rady Koordynatorów Ruchu Kontroli Wyborów. Jego zdaniem „druga okupacja, rozpoczęta w 1944 roku, trwała do 1993 roku, jednak wtedy Rosja wycofała tylko swoje wojska, ale w wielu dziedzinach pozostawiła w Polsce swoich czynowników” [3].

Czyżby zatem „druga okupacja” jeszcze się nie zakończyła? Zakończy się pewnie dopiero wtedy, gdy Dorota Kania i Jerzy Targalski zdemaskują ostatniego ruskiego agenta.

Jako żywo przypomina się Stanisław Wyspiański:
„Masz tu kaduceus, chwyć!
Rządź!
Mąć nim wodę, mąć!
Na Wesele! Na Wesele!
Idź!
Mąć tę narodową kadź,
serce truj, głowę trać!
Na Wesele! Na Wesele!
Staj na czele!!!”

Bohdan Piętka

[1] „Macierewicz: czas najwyższy by ci, na których rękach jest krew milionów Polaków, ponieśli pełną odpowiedzialność”, www.niezalezna.pl, 17.09.2017.
[2] „Borowski: Musimy wymóc na Rosji przyznanie, ze 17 września był aktem agresji”, www.niezalezna.pl, 17.09.2017.
[3] Tamże.