Polska

Ukraińskim szambem w PO

nowak.jpg
Zatrzymanie byłego ministra transportu w rządzie Donalda Tuska Sławomira Nowaka tuż po wyborach prezydenckich ma oznaczać przyjęcie kursu na zaostrzenie rozprawy z opozycją neoliberalną objętego przez PiS. To działanie czysto wizerunkowe, podobnie jak towarzyszące mu czasowo zarzuty prokuratorskie wobec kilku innych osób związanych z PO, np. samorządowców z województwa opolskiego.

Siedemnaste województwo?

struzik_1.jpg
Nieco nieoczekiwanie, w środku sezonu ogórkowego, wrócił temat zwiększenia ilości województw w Polsce. Od razu wzbudził ostre emocje, powoli już dogasające po obfitującej w równie gwałtowne co negatywne namiętności końcówce kampanii wyborczej. Jak na zawołanie opinia publiczna podzieliła się na dwie części, z czego ta pro-PiSowska pomysł całym sercem poparła, a ta anty-PiSowska w z wszech sił mu się przeciwstawiła. I paradoksalnie obie mają rację, przynajmniej w dużej części

Recydywa Dudy

AndrzejLepper_Kielce_0.jpg
Backlash to po angielsku „reakcja na coś”, choć trudno słowo to dokładnie przetłumaczyć na język polski. Dlatego zwykle używamy go po angielsku. W ubiegłym roku ukazała się praca dwójki amerykańsko-brytyjskich politologów prof. Pippy Norris i prof. Ronalda Ingleharta pt. „Cultural Backlash. Trump, Brexit and Authoritarian Populism” (Cambridge University Press 2019).

Wojna domowa na pokaz

sanocki new_0.jpg
Wybory kończą kampanię prezydencką, ale czy kończą polityczny konflikt, który podzielił Polskę? Różnice polityczne, ścieranie się poglądów, walka o zwycięstwo, przekonywanie wyborców – są jak najbardziej zrozumiałymi zjawiskami w demokracji.

Nie ma się z czego cieszyć

duda_9.jpg
Andrzej Duda nie był nigdy moim kandydatem i uważam ten wybór za bardzo niekorzystny dla Polski. W tle Dudy widzę uśmiechniętego Kaczyńskiego, Kamińskiego, Macierewicza, Pawłowicz, Morawieckiego, Kanię, Rachonia, Wildsteina, Gelberga i innych.

Krajobraz po bitwie

bosak 3_0.jpg
Zwycięstwo Andrzeja Dudy oznacza to, że do 2025 r. kluczowe stanowisko w państwie znajdzie się w rękach PiS, zaś do 2023 r. wszystkie najważniejsze stanowiska w państwie, wszystkie władze, wykonawcza, ustawodawcza, sądownicza oraz nieformalna władza mediów publicznych wraz ze wszystkimi przyległościami medialnymi żyjącymi z publicznych dotacji, będzie skupiać w silnym uścisku jedna partia.

Po wyborach, czas na plebiscyt

czolo_4.jpg
Rozpocznę – jak na konserwatywnego zgreda przystało – nietypowo i chyba raczej „pod prąd”. W mej opinii niedobrą rzeczą jaka zdarzyła się ostatniej niedzieli jest bardzo wysoka frekwencja. Im jest ona wyższa – tym wybór jest chyba mniej racjonalny. Jeśli już muszą być powszechne wybory – to uważam, że głosować powinni ci, którzy na polityce, prawie czy gospodarce znają się choć odrobinę.

Jak zagłosują endecy?

bosak 4.jpg
Skład osobowy drugiej tury wyborów trudno nazwać zaskoczeniem. Powszechnie kreowani na głównych antagonistów Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski osiągnęli poparcie w granicach przewidywanych przez główne pracownie badania opinii publicznej. Oznacza to, że pomimo pozornie sporej przewagi urzędującego prezydenta, obaj rywale zachowują wyrównane szanse na wyborcze zwycięstwo. Czeka nas zatem wyrównana i zapewne bezkompromisowa walka.

Czarny koń kampanii?

bosak 2020.jpg
Mijająca kampania wyborcza zostanie zapamiętana jako najdłuższa i najdziwniejsza z dotychczasowych. Z całą pewnością nie była nudna, przeciwnie dostarczyła nam wielu, niekoniecznie pozytywnych emocji. Kandydaci potrafili jednak także zaskakiwać in plus. Dla mnie ta kampania przyniosła aż trzy polityczne odkrycia.

Dlaczego nie Duda?

duda 1_3.jpg
Jeśli miałbym podać jakąkolwiek cechę charakterystyczną dla upływającej kadencji Andrzeja Dudy wskazałbym na jej nijakość. Przez ostanie pięć lat aktualny lokator Pałacu Prezydenckiego nawet przez chwilę nie wykazał się własnym zdaniem ani choćby śladowym charakterem.

Strony

Subskrybuj Polska