Kresy

Rosja winna wszystkiemu…

Antoni_Macierewicz_2013.jpg
Po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku dni, po ubiegłotygodniowej wypowiedzi prezydenta RP tuż przed rozpoczęciem szczytu NATO twierdzącej, że „sojusz nigdy nie był agresorem, nigdy nie był okupantem” z ust wysokiego przedstawiciela naszych władz publicznie padają słowa będące oczywistą i wyjątkowo rażącą nieprawdą historyczną.

Na jakim fundamencie budujecie Ukrainę?

jackowski.jpg
Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
To jest bardzo ważna uchwała. Ale nie bardzo rozumiem głosy, które w toku tej debaty, podczas zadawania pytań, padają, głosy: no, może było coś okropnego w naszych dziejach, ale lepiej o tym zapomnijmy, pod hasłem jakiegoś fałszywego pojednania. I taki rodzaj szantażu, że jeżeli my będziemy o tym przypominać, to znaczy, że wpisujemy się w politykę rosyjską, niemiecką, amerykańską, jakąkolwiek inną, i szkodzimy pojednaniu polsko-ukraińskiemu…

Senat uczcił pamięć ofiar UPA

senat zaryn.jpg
Senat RP przyjął uchwałę upamiętniającą ofiary OUN-UPA na Kresach Wschodnich. Za byli senatorowie PiS (60 za), przeciwko PO (22 przeciwko). 1 senator z PO, Marek Rocki, był za uchwałą, także 1 senator PSL (Józef Zając) i 1 niezrzeszony (Lidia Staroń). Oto jej treść:

Już raz Warszawa oskarżyła o Wołyń Sowietów

sowieci.jpg
Historia się powtarza, najpierw półgębkiem a teraz głośno i z przytupem prominentni politycy PiS obwieścili, że za ludobójstwo na Wołyniu odpowiada… „państwo sowieckie” (w domyśle Rosja). Podczas debaty w Sejmie jasno zadeklarował to, jak się wydaje oficjalne stanowisko PiS, Jarosław Sellin:

W imieniu Stepana Bandery

sellin_41.jpg
Ofensywa, którą w połowie maja rozpoczęli Ukraińcy przeciwko upamiętnieniu na szczeblu polskiego parlamentu ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego zakończyła się dla nich pomyślnie. Pokazała ona dwie rzeczy. Po pierwsze – świetną organizację strony ukraińskiej (banderowskiej) oraz jej rozległe wpływy, od polskich mediów i polityków poczynając, a na amerykańskim Departamencie Stanu kończąc.

Pamięć Wołynia nadal bez wsparcia Państwa

wolyn eckardt.jpg
Wydawało się, że podczas trwającego właśnie posiedzenia sejmu, parlament przyjmie w przededniu 73. rocznicy rzezi wołyńskiej uchwałę w sprawie banderowskiego ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Niestety, tak się nie stanie.

Dewastacja polskiego pomnika!

pomnik.jpg
W ostatnich kilku dniach zniszczono pomnik milicjantów z Krasiczyna którzy zostali zamordowani przez UPA w 1945 roku. Uwaga większość z nich to byli zakonspirowani żołnierze Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. W 1940 roku kilku z nich Sowieci wywieźli na Wołyń skąd uciekli przed ukraińskimi nacjonalistami. Do milicji wstąpili aby chronić miejscową ludność!!!

Poniżej kilka informacji o ich śmierci i pseudonimy konspiracyjne

Oswajanie z UPA

sotnia.jpg
Reakcja neobanderowskich elit pomajdanowej Ukrainy na możliwość przyjęcia przez Sejm ustawy o Narodowym Dniu Pamięci Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian obnażyła ich oblicze, dotąd starannie ukrywane przez wiodące media przed polską opinią publiczną.

Ukraina po Majdanie – widok znad Wisły

bandera.jpg
Nie od dziś wiadomo, że problem ukraiński jest doniosłym zagadnieniem polityki europejskiej, także światowej, ale przede jest istotnym problemem dla polityki polskiej. Czy w związku z tym polskie opracowania strategiczne problem ten w odpowiednim czasie dostrzegły? Czy opracowano narodowe plany mające stanowić odpowiedź na zmieniającą się sytuację na niespokojnym terytorium Ukrainy?

To zwykła bezczelność

klympuch.jpg
W wywiadzie udzielonym dla dziennika „Rzeczpospolita” w dniu 15 czerwca br. wicepremier ukraińskiego rządu Iwanna Kłympusz-Cyncadze powiedziała m.in.: „Ukraina teraz próbuje rozliczyć się ze swoją trudną historią, z jej różnymi aspektami, które dopiero odkrywamy.

Strony

Subskrybuj Kresy