Kresy

Jeszcze o Dniu Pamięci Męczeństwa Kresowian

wolyn_3.jpg
Od czasu ukazania się ostatniego numeru Myśli Polskiej, w którym pisałem o pisowskim projekcie ustawy o Dniu Pamięci Męczeństwa Kresowian nastąpiła jedna ważna zmiana dotycząca naszej wiedzy o projekcie, a mianowicie, został on w całości upubliczniony. Wszystkie zastrzeżenia, które poczyniłem w poprzednim tekście o Dniu Pamięci Męczeństwa Kresowian

Wiatrowycz nie chce pojednania

Wlodzimierz_wiatrowycz.jpg
Dla bacznego obserwatora życia politycznego w Polsce nie jest tajemnicą, że dwa śmiertelnie skonfliktowane obozy polityczne w Polsce – oprócz wspólnego solidarnościowego pnia – mają też wspólny mianownik. Jest nim rusofobia i ukrainofilstwo. Różnica w tej kwestii polega co najwyżej na wzajemnym licytowaniu się kto jest bardziej antyrosyjski i proukraiński.

W Canal + o neonazistach na Ukrainie

maski re.jpg
Telewizja francuska o ukraińskich neo-nazistach. 1 lutego 2016 r. – pomimo protestu ambasady Ukrainy – pokazała film dokumentalny o roli odgrywanej przez neo-nazistów na Ukrainie. A kiedy na to odważy się TVP?

Na tropie agentów Kremla

isakowicz_2.jpg
Dr Kazimierz Wóycicki – znany miłośnik dowódcy UPA Romana Szuchewycza, który jego zdaniem powinien być nie tylko bohaterem Ukrainy, ale i Polski – ponownie przypomniał o swoim istnieniu. Ten prominentny przedstawiciel salonu warszawskiego i zarazem pracownik Studium Europy Wschodniej UW wystąpił 25 stycznia 2016 roku w audycji „Plus Trójki” na antenie Programu 3 Polskiego Radia [1].

„Niesłuszne” pomniki ludobójstwa

Pomnik A  Pityński.jpg
23 stycznia 2016 roku portal SuperNowości24 zamieścił notatkę pt. „Tadeusz Ferenc nie chce pomnika Rzezi Wołyńskiej”. „W Gliwicach – czytamy – odlewany jest pomnik Rzezi Wołyńskiej autorstwa światowej sławy polskiego rzeźbiarza, prof. Andrzeja Pityńskiego.

Obrońcy banderowskiej „wrażliwości”

prawda_0.jpg

Podczas gdy na Ukrainie, rzekomo „demokratycznej” i „prozachodniej”, stawia się wciąż nowe i nowe pomniki bandytów spod znaku OUN-UPA – w Polsce każda próba upamiętnienia ofiar tych bandytów napotyka na tysiące przeszkód.

Obrońca banderowskich negacjonistów nie może być w polskim rządzie

UPA 10.jpg
„Szanowna Pani Premier, rzeczą niedopuszczalną jest, aby w polskim Rządzie znajdował się człowiek pogardzający i obrażający ludzi upominających się o prawdę o ludobójstwie ludności polskiej dokonanym przez ukraińskich nacjonalistów” - piszą Kresowianie do premier Beaty Szydło w sprawie Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego.

Odwołać Żurawskiego vel Grajewskiego

zurawski 2a.jpg
W związku ze skandalicznymi wypowiedziami członka Rady Programowej Prawa i Sprawiedliwości, członka Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP i doradcy MSZ Pana Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, żądamy jego natychmiastowej dymisji.

Na opłatku z banderowcami

Fot  M  Andruszewska.jpg
„Gazeta Polska” i pokrewne jej media nie ukrywały swojej skrajnej ukrainofilii jeszcze przed przewrotem kijowskim 2014 roku. Od czasu tego przewrotu ukrainofilia środowiska „Gazety Polskiej” przybrała charakter także probanderowski, czego jednym z przejawów było usunięcie z łam „Gazety Polskiej” i portalu niezależna.pl publicystyki księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

Nowy Rok banderowski

news.jpg
Jeszcze nie skończyła się awantura o Trybunał Konstytucyjny, a nadwiślańską kompradorską klientelę zachodnich demokracji, banków i korporacji, używającą obecnie szyldu Komitetu Obrony Demokracji, oraz niemieckich, austriackich, belgijskich i francuskich polityków, zatroskanych stanem polskiej demokracji (a faktycznie interesami międzynarodowych sieci bankowych i korporacji), zaczęła ekscytować nowa ustawa medialna.

Strony

Subskrybuj Kresy