Kresy

Zanik pamięci

ukraine_1.jpg
„Nasze Słowo” nr 28(3022) z 12 lipca 2015 roku zamieściło sążnisty artykuł Natalii Romaniuk pod tytułem:” Historyczne paralele rosyjskiej geopolityki”. Tytuł artykułu co nieco mija się z tekstem, bowiem w tekście jest także ujęta polityka niemiecka. Według mnie tytuł powinien brzmieć: „W okowach dwóch zbrodniarzy”.

Jak Polacy i Rosjanie niewinnych Ukraińców pod Przebrażem zabijali

upa 23.jpg
Przebraże na Wołyniu – symbol dramatycznej samoobrony zagrożonej zagładą ludności polskiej. Warowny polski obóz, gdzie przerażeni ogromem zbrodni dokonywanej przez UPA i ludność ukraińską Polacy skupili się, żeby ocalić życie. Od 10 do 20 tysięcy ludzi, dzieci, kobiet i starców, skupionych na małym terytorium oczekiwało niemal codziennie ataku, drżąc o swoje życie.

Banderowska rebelia na Ukrainie

prawy sektor_0.jpg
O tym nie dowiecie się z polskich mediów: „Na Ukrainie trwa zbrojny konflikt pomiędzy bojówkami neonazistowskiego „Prawego Sektora” a siłami rządowymi. W wyniku strzelaniny, do której doszło w Mukaczewie (obwód zakarpacki) 11 lipca zginęły trzy osoby a jedenaście zostało rannych. Grupa około dwudziestu bojówkarzy „Prawego Sektora” wycofała się z w góry i nie zamierza poddać się wojskom rządowym.

Obchody przy milczeniu mediów

isakowicz w MN.jpg
Establishment w Polsce robi wiele, żeby wyciszyć pamięć o zbrodniach UPA na Polakach. Zjawisko to nasiliło się po Majdanie, kiedy Ukrainę uznano za „strategicznego partnera”. Ponieważ zaś to nowe „demokratyczne” państwo za swoich patronów obrało Banderę, Szuchewycza i Klaczkiwskiego – w Polsce zamiast oburzenia przyjęto kurs na wyciszanie pamięci o zbrodniach popełnionych na Polakach oraz dyskredytowanie tych, którzy nie chcą się temu podporządkować.

Ludobójstwo niepotępione

okl kulinska 3.jpg
Data 11 lipca – rocznica Krwawej Niedzieli na Wołyniu – symbolizuje jedną z największych tragedii w historii Polski XX wieku, jaką było ludobójstwo wołyńsko-małopolskie. Ludobójstwo, którego ofiarami oprócz Polaków padli także Czesi, Ormianie, Rosjanie i Żydzi oraz Ukraińcy, którzy nie popierali OUN/UPA.

Przez morze polskiej krwi do „samostijnej” Ukrainy

upa_0.jpg
11 lipca 1943 r. nacjonalizm ukraiński przestał się liczyć z ogólnoludzkimi ideami, jak solidarność, miłosierdzie, humanizm. Nie zawahał się spełnić największej i najokrutniejszej zbrodni. Oblicza się, że ponad 4 tysiące polskich wsi i miasteczek zostało zmasakrowanych i spalonych przez Ukraińską Powstańczą Armię.

Dzień Pamięci Ofiar OUN-UPA

kresy 2a.jpg
W dniu 10 lipca w Pałacu Przebendowskich/Radziwiłłów, siedzibie Muzeum Niepodległości w Warszawie, przy al. Solidarności 62, odbędzie się konferencja zatytułowana ,,Kresy – wczoraj, dzisiaj, jutro”. Została ona zorganizowana przez Zarząd Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich, Muzeum Niepodległości oraz Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, z okazji Dnia Pamięci Ofiar banderowskiego ludobójstwa dokonanego na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1939-1945.

Z banderowcami w kierunku konfliktu globalnego

pietka 4.jpg
Na początku czerwca opinię publiczną w Polsce zaszokowała informacja, że w Polsce zostanie przeprowadzone szkolenie członków ukraińskich formacji ochotniczych – w których służą przeważnie neobanderowcy – takich jak: „Ajdar”, „Azow”, „Charków”, „Przykarpacie” i batalion im. Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

Zachowaliście się godnie

dziedziczak.jpg
Pan Poseł Jan Dziedziczak
Szanowny Panie Pośle, na Pana ręce składam serdeczne podziękowanie Panu i tym Posłom, którzy na posiedzeniu zespołu Parlamentarnego Polski i Ukrainy odnieśli się godnie do naszej kresowej najboleśniejszej Pamięci o tysiącach bestialsko pomordowanych Rodaków na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej i południowo-wschodniej Polsce w obecnych granicach, domagając się od strony ukraińskiej przeproszenia za ludobójstwo.

Pusty „dialog” polsko-ukraiński

Mieczysław_Mokrzycki.jpg
Abp Mieczysław Mokrzycki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu łacińskiego Ukrainy uważa, że nie ma owoców polsko-ukraińskiego „pojednania”. Są za to puste słowa grekokatolickiego, hierarchy Światosława Szewczuka. Jak podał KAI:

Strony

Subskrybuj Kresy