Kresy

Kim był Hryhoryj Perehijniak?

Parośla-2.jpg
Inaugurując 8 lutego 2017 roku „kampanię informacyjną” w związku z obchodami 75. (domniemanej) rocznicy powstania UPA Wołodymyr Wiatrowycz wykreował legendę o rzekomej walce UPA z Niemcami, której początek miała dać 7 lutego 1943 roku sotnia Hryhoryja Perehijniaka. Tym samym szef ukraińskiego IPN wylansował nowego bohatera narodowego Ukrainy i zarazem bohatera walki z okupantem niemieckim, jaką miała zdaniem Wiatrowycza toczyć UPA. Kim jednak naprawdę był Perehijniak?

Niech PiS stanie po stronie Prawdy

zgorzel new.jpg
„Mam prawo zadać pytanie – czy władze Prawa i Sprawiedliwości i rząd RP z Ministerstwem Spraw Zagranicznych na czele – prowadzą wobec Polaków podwójna grę? Czy od czasu do czasu, dla uspokojenia polskiej opinii publicznej, wypowiada się twarde opinie na temat kultu UPA i Bandery, podczas gdy w rzeczywistości prowadzi się politykę bezkrytycznego wspierania i tolerowania wszystkiego, co robią władze ukraińskie?” – pyta w Liście Otwartym pos. Piotr Zgorzelski (PSL)

Z Kozakami na Kremlu

kozacy.jpg
Nagłe złamanie przez Ukrainę porozumień mińskich i wznowienie działań wojennych w Donbasie najwidoczniej podziałało bojowo na Jerzego Targalskiego-juniora – jednego z czołowych publicystów „Gazety Polskiej”, który obecnie jest także szefem think-tanku przy Akademii Sztuki Wojennej (taką nazwę wymyślił Macierewicz dla Akademii Obrony Narodowej, wcześniej Akademii Sztabu Generalnego).

Kaczyński i Duda o UPA

svoboda-1.jpg
Ostatnie dni przyniosły długo oczekiwane i wreszcie wprost odnoszące się do problemu wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i Prezydenta RP Andrzeja Dudy na temat gloryfikacji na Ukrainie zbrodniarzy odpowiedzialnych za ludobójstwo na Polakach w czasie II wojny światowej.

Postprawda ministra Szczerskiego

KaczynskiBorys-o1099047445.jpg
Agencja Associated Press opublikowała analizę działań i zamierzeń prezydenta Donalda Trumpa w polityce zagranicznej. Jej autorzy napisali, że doradcy amerykańskiego prezydenta pytali instytucje odpowiedzialne z bezpieczeństwo narodowe jak można poprawić relacje z Rosją. AP twierdzi, że prosili również o informacje na temat rzekomych ingerencji Polski na Białorusi.

Łajdactwo

komor_2.jpg
Były prezydent Bronisław Komorowski stwierdził, że zbrodnie OUN-UPA na Polakach miały miejsce „dawno temu” i w związku z tym – jak należy się domyślać – nie powinny być przeszkodą dla rozkwitu przyjaźni polsko-ukraińskiej (banderowskiej) obecnie.

PiS-owska negacja banderowskiego antypolonizmu

Michał_Dworczyk_1.jpg
Klub Przyjaciół Ukrainy – którego najtwardszym jądrem jest PiS – w odpowiedzi na jawny antypolonizm pomajdanowej Ukrainy, pokazany przy okazji profanacji w Hucie Pieniackiej i Bykowni oraz incydentu z wydaniem zakazu wjazdu na Ukrainę dla prezydenta Przemyśla, przyjął taktykę zamykania oczu na rzeczywistość, czyli negowania banderowskiego antypolonizmu przy pomocy tezy o „rosyjskiej agenturze”.

Profanacja w Bykowni

Bykownia-4.jpg
W nocy z 24 na 25 stycznia 2017 roku sprofanowano cmentarz ofiar totalitaryzmu w Bykowni (dzielnica Kijowa), na którym spoczywa 3435 polskich ofiar zbrodni katyńskiej. Na pomniku z nazwiskami polskich ofiar figurujących na ukraińskiej liście katyńskiej wymalowano czerwoną farbą ogromny napis „SS Hałyczyna”.

Polonobanderowcy

sakiewicz-upa.jpg
8 stycznia 2017 roku „nieznani sprawcy” zniszczyli pomnik upamiętniający Polaków zamordowanych w Hucie Pieniackiej. Duży marmurowy krzyż – stanowiący centralną część pomnika – został najprawdopodobniej wysadzony przy pomocy materiału wybuchowego (strona ukraińska twierdzi, że rozbity kilofami). Natomiast na tablicach z nazwiskami ofiar wymalowano barwy Ukrainy i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów-Banderowców oraz symbol niemieckiej formacji nazistowskiej SS [1].

Do braci Słowian!

koniusz.jpg
Bez Ukrainy, a ściślej Ukraińców obydwu języków, Rosja stanie się eurazjatyckim państwem, a jej gazowo – naftowe arterie omijające Centralną Europę w swojej dążności na Zachód niewiele tutaj zmienią. Bez wpływu na Ukrainę Polska prędzej czy później spadnie do roli drugorzędnego państwa, tkwiącego w kleszczach między Berlinem a Kijowem.

Strony

Subskrybuj Kresy