Kresy

„Żydowski komik” w Kijowie i co dalej?

zelenski 3.jpg
31 marca i 21 kwietnia odbyły się wybory prezydenckie na Ukrainie. W obu turach przy wysokiej frekwencji wygrał je Wołodymyr Zełenski, uzyskując 30,24 % oraz 73,22 % głosów. Dotychczasowy prezydent Petro Proszenko dostał 15,95 % oraz 24,35 % głosów. Wysoką wygraną Zełenskiego od dawna zapowiadały sondaże przedwyborcze.

Decydujące starcie nastąpi jesienią

zapalowski 1.jpg
„Polskie ośrodki władzy nie są w stanie wyartykułować własnych celów w polityce wschodniej w opozycji do celów głównego sojusznika. Wnioski na pewno są, ale ich realizacja wymagałaby zmiany narracji politycznej na tym kierunku i przyznania się do błędu” – mówi prof. Andrzej Zapałowski.

Klęska „Porocha” i banderowców

zelenski.jpg
Trudno o jakiś poważniejszy komentarz do zwycięstwa Zełenskiego w Ukrainie, bo w zasadzie nic o nim nie wiadomo; nie przedstawił żadnego programu, nie zapowiadał żadnych konkretów, jego otoczenie to grono bliżej nieznanych prawników. Wiadomo tylko, że powiązany był z Kołomojskim, który z kolei finansował ukraińskich nacjonalistów i próbował przejąć południową i wschodnią cześć kraju dla swoich interesów, ale ostatecznie został ograny przez „Porocha” i musiał wyjechać do Szwajcarii.

Ukraina – rządy dwóch oligarchii

ukr_0.jpg
Z punktu widzenia geopolitycznego jej położenie jest strategiczne. Jest bramą do zachodniej i południowej Europy, zaś dla drugiej strony jest przejściem do Rosji, na Kaukaz i Morze Czarne. Ukraina ma wspaniałe gleby, stąd często jest nazywana spichlerzem Europy, ma bogate złoża surowców: węgla, rudy żelaza, rudy metali rzadkich, a nawet bursztynu.

Saakaszwili, Ukraina i Polska

saakasshvili.jpg
Micheil Saakaszwili znowu o sobie przypomniał. Tym razem zapowiedział, że 1 kwietnia wraca na Ukrainę. I to nie z okazji prima aprilis, ale chce on tam znowu zaistnieć politycznie. To będzie akurat następnego dnia po pierwszej turze wyborów prezydenckich, które to wybory już teraz przypominają jakąś dziwną mieszaninę farsy i tragedii.

Ukraina jako nadzieja dla świata

tusk_1.jpg
19 lutego – w przeddzień piątej rocznicy finału krwawego przewrotu na Ukrainie (zwanego „rewolucją godności”) – odbyła się w Kijowie uroczysta sesja Rady Najwyższej Ukrainy poświęcona „piątej rocznicy początku zbrojnej agresji Rosji przeciw Ukrainie”. Trzeba mieć szczególne poczucie humoru albo wyjątkowy tupet, żeby przewrót kijowski z przełomu 2013/2014 roku nazywać „zbrojną agresją Rosji przeciw Ukrainie”.

Jaka przyszłość prawosławia na Ukrainie

lawra 3.jpg
„Na Ukrainie mogą zacząć się masowe prześladowania Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi {patriarchatu Moskiewskiego] z wyznawcami i męczennikami za wiarę. Konstantynopol nie przyzna się jednak do swoich błędów i – jak było to w XX wieku – będzie uważał, że jego decyzje są słuszne i trwał przy pierwszeństwie tronu, wschodnim „papizmie” – mówi abp Teodozjusz.

Cień Bandery i Jan Olszewski

Kaczynski_Olszewski.jpg
Z okazji 90. rocznicy powstania Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, która przypadła 3 lutego, zabrał głos Wołodymyr Wiatrowycz – szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, znany od dawna ze swoich probanderowskich poglądów, w tym negacji zbrodni popełnionych przez OUN i UPA.

Krwawa Niedziela w Kryłowie

Kryłów_miejsce_po_cerkwi.jpg
Jedną z bardziej znanych zbrodni UPA popełnionych na terenach Polski pojałtańskiej była tzw. Krwawa Niedziela w Kryłowie. W Niedzielę Palmową 25 marca 1945 roku oddział UPA pod dowództwem Marijana Łukaszewycza „Jahody” (1922-1945) zaatakował wieś Kryłów w powiecie hrubieszowskim.

Rok Stepana Bandery na Ukrainie

sadovy.jpg
11 grudnia 2018 roku lwowska Rada Obwodowa ogłosiła rok 2019 rokiem Stepana Bandery i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów w obwodzie lwowskim. Trudno oprzeć się wrażeniu, że była to czysta formalność, ponieważ rok Stepana Bandery w obwodzie lwowskim trwa nieprzerwanie od 1991 roku, a na pozostałej części Ukrainy od 2004 roku (z przerwą w latach 2010-2014).

Strony

Subskrybuj Kresy