Publicystyka

W rytmie disco polo

tvp_0.jpg
Od kilku lat spędzam sylwestra samotnie z książką i przed telewizorem. W czasie tegorocznego zerkałem często do internetu. Ciekawi mnie zmiana polskiej obyczajowości. Jestem w tym trochę jak stara ciotka na weselu, która siedzi w kącie i ma za złe. Jednak przyglądam się temu bez złośliwości i przepuszczam przez swoje intelektualne, polityczne sito.

Zegar historii

time.jpg
Czy w ogóle istnieje taki przyrząd, który – chociażby w przybliżeniu – mierzy historyczny czas? A jeśli nawet tak, to czy owo narzędzie jest uniwersalne, lub może bywa na tyle względne, iż w różnych miejscach globu należy umieścić odmienne oprzyrządowania?

Rozmowy małżeńskie Wielomskich 1: AfD

wielomscy 1.jpg
Od Redakcji: W dn. 18-19 XII 2017 roku z wizytą w Polsce przebywał prof. Jörg Meuthen – europoseł i przewodniczący Alternative für Deutschland. W trakcie wizyty niemiecki gość miał odczyt w Sejmie RP na temat niepożądanych skutków wprowadzenia euro. Na odczycie w Sejmie byli min. Magdalena Ziętek-Wielomska i Adam Wielomski.

Boże Narodzenie ofiarą kapitalizmu

lasecki .JPG
Przyjęta 24. listopada ustawa o zakazie handlu w niedzielę jest niewątpliwie krokiem we właściwym kierunku, służąc ograniczeniu kapitalistycznych patologii w gospodarce. Decyzja PiS zasługuje więc na nasze pełne poparcie, nawet pomimo swojej niedoskonałości technicznej. Ustawa, skierowana bowiem zasadniczo przeciwko dużym sieciom handlowym, w kilku punktach jest jednak niedopracowana, stwarzając im możliwość obejścia ograniczeń.

Polska polityka prostacka

luter_0.jpg
Specjalnością polskiej polityki staje się już nie głupie, a prostackie reagowanie na niewygodne fakty. Pierwszy to jakaś histeryczna reakcja na pięćsetną rocznicę wystąpienia Marcina Lutra. Oskarżono Lutra o wszystkie historyczne nieszczęścia i tragedie włącznie z tym, że wzorował się na nim Hitler. Gorliwi katolicy, którzy to robią zapomnieli, że przed Lutrem Kościół katolicki z papieżami na czele patronował wielu rzeziom i głupim doktrynom w imię których wyrzynano.

Skąd Sakiewicz czerpie natchnienie?

hryhorij.jpg
Kim jest Hryhoryj Omelczenko (ur. 1951) - na zdjęciu. Generałem-lejtnantem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Byłym członkiem Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, nacjonalistycznej partii „Sobór”, Bloku Julii Tymoszenko i Naszej Ukrainy Juszczenki oraz byłym funkcjonariuszem sowieckiej milicji.

Traktat lizboński i bracia Kaczyńscy

lech k.jpg
Dziś mija dziesięć lat od podpisania traktatu lizbońskiego przez Lecha Kaczyńskiego. Dziś już bardzo niewielu zaprzeczy, że ten traktat zdegradował pozycję Polski w UE i stworzył ramy prawne dla narzucania Polsce woli kluczowych państw. Tym samym jest on przyczyną i początkiem obecnych problemów Polski w UE. Wyrzekliśmy się, w imieniu Polski uczynił to Kaczyński, suwerenności za nic.

„Narodowcy” i Janusz Waluś

walus.jpg
Na naszych oczach obserwujemy dokonujący się proces (a w zasadzie już ukończony) ostatecznego kompromitowania wizerunku obozu narodowego. Słowo „narodowcy” odmieniane jest przez wszystkie przypadki w najbardziej negatywnych kontekstach, wszędzie tam, gdzie osoby podstawione (prowokatorzy), chore psychicznie bądź w najlepszym wypadku pozbawione elementarnego pojęcia o polityce, dokonują jakiegoś bezmyślnego czynu.

Wirus narodowego fetyszyzmu

sanocki 2_2.jpg

W religioznawstwie fetyszyzm to pierwotna forma religii polegająca na przypisywaniu mocy magicznej przedmiotom wytworzonym przez człowieka. Taki przedmiot – fetysz – staje się potem dla murzyna czy jakiego innego Papuasa – przedmiotem kultu. W seksuologii – z kolei – to forma zaburzenia popędu i skierowania go na przedmiot kojarzący się z prawdziwym obiektem pożądania. Np. zamiast kobiety fetyszysta podnieca się dotykając część kobiecej garderoby. To mu wystarcza.

Jak Kuba Bogu...

glebocki.jpg
Wydalono z Rosji polskiego naukowca zajmującego się stosunkami polsko - rosyjskimi w XIX i XX wieku. Strona rosyjska nie podała żadnego uzasadnienia tego drastycznego kroku. W Polsce oburzenie no bo jak można tak potraktować osobę dla Rosji zupełnie niegroźną? Grupa historyków napisała list protestacyjny zamieszczony w „Rzeczpospolitej”.

Strony

Subskrybuj Publicystyka