„Komunistyczny dyktator”

fidel-castro-nie-zyje_27216540.jpg
Bardzo trudno jest znaleźć w polskich mediach jakiś sensowny komentarz odnośnie zmarłego w piątek Fidela Castro (1926-2016). Poziom zideologizowania propagandy na polskich peryferiach świata euro-atlantyckiego przerasta najbardziej skostniałe państwa komunistyczne. Dlatego muszę sobie pozwolić na kilka – nieskromnie powiem niezależnych – słów o Zmarłym.

Binjamin Wilkomirski

wilkomiasrski.png
Binjamin Wilkomirski, a właściwie Bruno Döesekker vel Bruno Grosjean, to kolejny fałszerz Holocaustu. Ten urodzony 12 lutego 1941 roku, autor jakimś „cudem” zdołał zapamiętać i po latach spisać swoje wspomnienia z lat 1939- 1948. Jak widać, potrafił „zapamiętać „ także „fakty”, które miały miejsce dwa lata przed jego urodzeniem.

Słowiański ruch Zadruga

slowianie.jpg
Praca Stanisława Potrzebowskiego „Słowiański ruch Zadruga” stanowi pierwszą jak dotąd monografię przedwojennego środowiska neopogan wydaną w języku polskim. Dotychczas dostępna była jedynie opublikowana w roku 1983 w języku niemieckim praca tego samego autora zatytułowana „Zadruga. Eine vőlkische Bewegung in Polen”.

List otwarty dotyczący książki „Dwa królestwa” Hryhorija Chomyszyna

chomyszyn1_Aa.jpg
Do Wielce Błogosławionego Światosława Szewczuka, Najwyższego Arcybiskupa UGKC,
Jego Ekscelencji Mieczysława Mokrzyckiego, Metropolity Lwowskiego RKC,
Jego Ekscelencji Arcybiskupa Claudio Hudzherottiego, nuncjusza apostolskiego na Ukrainie

Musimy patrzeć na realne, a nie pobożne życzenia

popiel 3.jpg

W chwili opuszczenia przez ludowców rządu w Londynie oraz deklaracji opuszczenia przez nich RJN, Stronnictwo Pracy zaczęło odgrywać rolę siły integrującej polską scenę polityczną, wciąż mając jednak nadzieję, iż za cenę ustępstw terytorialnych uda się uratować niepodległość kraju.

Szcze ne wmerła Ukraina... póki my żyjemy

bodak marsz 11f.jpg
Polska od blisko ćwierćwiecza kreowana jest przez rządzące nią elity na opiekuna i ambasadora Ukrainy. Podobna postawa stanowi konsekwencję tkwienia postsolidarnościowych elit w anachronicznych koncepcjach programu prometejskiego, który w polityce polskiej odgrywał niebagatelną rolę jeszcze w okresie dwudziestolecia międzywojennego.

Trump i meandry „Gazety Polskiej”

sakiewicz_0.jpg
Proszę Państwa, pewnie już wiecie, ale pozwólcie mi to wyrazić głośno – tak, Donald Trump wygrał wybory prezydenckie w USA! Za chwilę do tego wrócę, ale na razie dygresja.

Podpisać CETA i za nic nie odpowiadać

CETA 2.JPG
Polski rząd bez jakichkolwiek zastrzeżeń i przy akceptacji sił ”opozycji” (w tym wypadku jednomyślnej z nim, podobnie jak w sprawie baz NATO i poparcia dla banderowskiej Ukrainy) – PO, Nowoczesnej, a nawet partii Korwina – wyraził zgodę na umowę CETA w interesie globalnej strategii Waszyngtonu, działającego poprzez Kanadę.

Trumporealizm

trump ja 2.jpg
Po wygranej Donalda Trumpa w środowiskach liberalnych i globalistycznych zapanowała nie tylko żałoba, ale przerażenie. To jest oczywiście zrozumiałe. Bardziej ciekawe są reakcje tych, którzy ucieszyli się z wyboru Trumpa.

Wiatr ze Wschodu

trump li.jpg
Zaczęli Węgrzy, wybierając Fidesz i powierzając urząd premiera nieugiętemu patriocie Viktorowi Orbanowi. Za nimi poszli Polacy, oddając władzę PiS-owi i wybierając na prezydenta polityka tej partii – Andrzeja Dudę. Oba kraje zawierając sojusz, podparty Grupą Wyszehradzką, zaczęły przeciwstawiać się – raz skutecznie, innym razem bez rezultatu – dyktaturze Komisji Europejskiej.

Strony

Subskrybuj Myśl Polska RSS