Jan Pękosławski i Pogotowie Patriotów Polskich

zamach.jpg
Nakładem Wydawnictwa von borowiecky ukazały się wspomnienia Jana Pękosławskiego zatytułowane: „Dla potomnych. Z okresu zarania naszej niepodległości 1919-1926”. Praca stanowi interesujący przyczynek do historii politycznej pierwszej dekady II RP, przede wszystkim jednak znajdziemy w niej liczne informacje poświęcone założonej przez autora organizacji.

Trump kontra imperium zła

CIA.jpg
Dymisja gen. Michaela Flynna z funkcji doradcy ds. bezpieczeństwa jest poważnym ciosem wymierzonym w nowego prezydenta USA Donalda Trumpa. Bezpośrednim jej powodem jest fakt spotkań, jakie odbywał Flynn z ambasadorem Rosji w USA. Okazało się, że był on obserwowany i podsłuchiwany przez amerykańskie służby specjalne.

Coś ty Polsce zrobił, Komandorze

wegrzyn 2r.JPG
Był środek zimy 2015 roku. Dzwoni telefon. - Wiktor Węgrzyn mówi. Sam Komandor Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego zaprasza mnie na kawę. Sprawa dotyczyła tych z dziedziny polityczno-kampanijnych. Usłyszał o mnie na jednym ze spotkań. Poprosił, abyśmy działali razem. Komandorowi nie potrafiłam – i nie chciałam – odmówić. Już za życia był legendą.

Religia „żołnierzy wyklętych”

wykleci_okladka.jpg
W związku z wypowiedzią Pawła Kukiza – zresztą wyważoną i ostrożną („Nie ulega wątpliwości, że ogromna większość Wyklętych była Bohaterami, ale nie wolno gloryfikować tych, którzy pod hasłem 'Bóg, Honor, Ojczyzna' dokonywali zbrodni na ludności cywilnej”) [1] – znowu wpadli w szał czciciele religii „żołnierzy wyklętych”.

Kim był Hryhoryj Perehijniak?

Parośla-2.jpg
Inaugurując 8 lutego 2017 roku „kampanię informacyjną” w związku z obchodami 75. (domniemanej) rocznicy powstania UPA Wołodymyr Wiatrowycz wykreował legendę o rzekomej walce UPA z Niemcami, której początek miała dać 7 lutego 1943 roku sotnia Hryhoryja Perehijniaka. Tym samym szef ukraińskiego IPN wylansował nowego bohatera narodowego Ukrainy i zarazem bohatera walki z okupantem niemieckim, jaką miała zdaniem Wiatrowycza toczyć UPA. Kim jednak naprawdę był Perehijniak?

Niech PiS stanie po stronie Prawdy

zgorzel new.jpg
„Mam prawo zadać pytanie – czy władze Prawa i Sprawiedliwości i rząd RP z Ministerstwem Spraw Zagranicznych na czele – prowadzą wobec Polaków podwójna grę? Czy od czasu do czasu, dla uspokojenia polskiej opinii publicznej, wypowiada się twarde opinie na temat kultu UPA i Bandery, podczas gdy w rzeczywistości prowadzi się politykę bezkrytycznego wspierania i tolerowania wszystkiego, co robią władze ukraińskie?” – pyta w Liście Otwartym pos. Piotr Zgorzelski (PSL)

Ból i zachwyt

utrata.jpg
Utrata to niewielka rzeka na Równinie Środkowo-Mazowieckiej, długości 76 czy 78 kilometrów, zaczyna swój bieg w okolicach Falent, a kończy pod Sochaczewem, wpływając do Bzury… Obok wymienionych już miast, leżą nad nią Pruszków, Błonie i Żelazowa Wola. Tyle mówią encyklopedie.. Dla mnie, a na pewno w niniejszym szkicu, Utrata zyskuje rangę – bohatera literackiego, liczącego się uczestnika liryczno-epickiej opowieści.

Czy trzeba się bać Dugina?

dugin.jpg
A jeśli tak, to dlaczego? Dwa pytania, które nasuwają się po lekturze wpisów na facebooku, komentarzy i rozmaitych artykułów. Dugin jawi się w nich jako niemalże wcielenie zła, może nawet gorsze od samego Putina. Dugin-Putin, Putin-Dugin odmieniani przez wszystkie przypadki.

Z Kozakami na Kremlu

kozacy.jpg
Nagłe złamanie przez Ukrainę porozumień mińskich i wznowienie działań wojennych w Donbasie najwidoczniej podziałało bojowo na Jerzego Targalskiego-juniora – jednego z czołowych publicystów „Gazety Polskiej”, który obecnie jest także szefem think-tanku przy Akademii Sztuki Wojennej (taką nazwę wymyślił Macierewicz dla Akademii Obrony Narodowej, wcześniej Akademii Sztabu Generalnego).

PRL a totalitaryzm

gierek_0.jpg
Święte oburzenie „wszystkich opcji parlamentarnych”, w tym przede wszystkim prawicy (PiS i Kukiz), wywołała opinia prof. Marka Chmaja – kierownika Katedry Prawa Publicznego i Praw Człowieka na Wydziale Prawa University of Social Sciences and Humanities – że „ustroju panującego w Polsce w latach 1944-1990 nie można nazwać totalitarnym”.

Strony

Subskrybuj Myśl Polska RSS