Bierzmy się wspólnie do roboty

Manuel Ochsenreiter.JPG
Rozmawiamy z redaktorem naczelnym miesięcznika „Zuerst!” Manuelem Ochsenreiterem. Kontynuujmy rozważania o Alternatywie dla Niemiec (AfD). Czy partii tej udało się zmarginalizować inne niemieckie ugrupowania nacjonalistyczne? Czy jednak wciąż istnieją jakieś alternatywy dla Alternatywy?

Zmieni się niewiele

Wall_Street.jpg
Pandemia koronawirusa wzbudziła obok strachu także nadzieję wielu na to, że oto nastał koniec globalizacji i systemu, na którym się opiera. Wieszczy się tak jak przy każdej tego typu okazji, że „świat już nie będzie taki jak przedtem”. Okazało się bowiem, że to państwa narodowe wzięły na siebie ciężar walki z pandemią a organizacje ponadnarodowe (WHO, UE, ONZ) zawiodły i ograniczają się do jałowych pogadanek i zaleceń, które wzbudzają śmiech.

Putin i naród Kmiciców

kmicic.jpg
Życzenia przesłane Polsce przez prezydenta Federacji Rosyjskiej z okazji święta narodowego – to oczywiście kwestia protokołu dyplomatycznego. Charakterystyczna jest natomiast reakcja na nie. Otóż zawsze, kiedy ktoś z czołówki rosyjskiej wykona jakiś gest w stronę Polski – media i szuria okołorządowe podnoszą jazgot „Wygrywamy, hurra, Ruskie uciekają, ropa tanieje, Moskwa się wali – oto dowód naszego wielkiego zwycięstwa i upadku Imperium Zła!”.

PSL nastawia polityczne żagle

psl 2.jpg
Gruchnęła wieść, że Jarosław Gowin z częścią swojego środowiska ma doszlusować do PSL-u i razem z ludowcami oraz Pawłem Kukizem zacząć budować nową formację polityczną. Przypomnijmy, że wcześniej do ludowców doszlusowali politycy związani z Platformą Obywatelską. To pokazuje, że ludowcy, jeszcze niedawno skazywani na wymarcie, a w zasadzie na pożarcie przez PiS, mają się całkiem krzepko, a wszelkie pogłoski o ich agonii były formułowane zdecydowanie na wyrost.

Zostaną tylko maseczki

DSC05045.JPG
Na koniec długiego weekendu mam dla Państwa naprawdę dobre wiadomości. Od dwóch dni spada w Polsce ilość osób chorych na COVID-19. Maksimum (8997 przypadków) osiągnęliśmy 30 kwietnia natomiast wczoraj było u nas 8949 osób zakażonych. Zgodnie z tym co pisałem wcześniej (kto ma chęć niech sprawdzi) teraz liczba osób zdrowiejących będzie sukcesywnie wzrastać (choć niekoniecznie linearnie), tym samym choroba będzie się wycofywać. Dokładnie tak samo jak dzieje się to obecnie w innych państwach.

Dawnych Polaków duma i szlachetność

sejmik.jpg
Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie będę pisał o tym, że na powierzchni telefonu są bakterie! Nie i już! Ani, że należy myć ręce (albo nogi). Ani o tym, że to wszystko fikcja i ściema – bo sami w końcu do tego – Moi Drodzy Czytelnicy – dojdziecie. No to o czym cholera mam napisać felieton, kiedy wszystkie polskie media dołują moich biednych rodaków tymi wiadomościami. „Dezynfekuj telefon, nie zbliżaj się do innych, siedź w domu!”. I tak w kółko Macieju!

Covid-19 a amerykańskie biolaboratoria

covid.jpg
Trudno dziś sobie wyobrazić, by można było oskarżać Stany Zjednoczone o świadome rozprzestrzenianie koronawirusa, bo to przecież właśnie w tym kraju zanotowano największą liczbę zachorowań i zgonów (według stanu na koniec kwietnia, liczba zarażonych przekroczyła milion, a zmarło ponad 50 tys. osób). Wątpliwe, by amerykańskie władze mogły zdecydować się na szerzenie epidemii wśród własnej ludności w ramach jakiejś „operacji przykrywkowej”.

Polska – Ukraina, dwie rocznice

petlura 2.jpg
W kwietniu mamy w Polsce dwie rocznice, które dotyczą stosunków polsko-ukraińskich. Stosunek Polaków oraz Ukraińców do tych rocznic i wydarzeń, których dotyczą, jest bardzo znaczący i jednocześnie wiele mówi o historii jak i dniu dzisiejszym stosunków polsko-ukraińskich, oraz wyznacza perspektywy polsko-ukraińskiej współpracy.

Duce, czyli Benito Mussolini

duce 2.jpg
75 lat temu, 28 kwietnia 1945 roku został zamordowany przez komunistycznych partyzantów (a najpewniej z poduszczenia rządu brytyjskiego), wraz ze swoją kochanką Clarą Petacci, których zwłoki zostały potem zbezczeszczone przez powieszenie ich do góry nogami na stacji benzynowej w Mediolanie, Benito Mussolini.

Księga poświęcona Bronisławowi Trentowskiemu

trentowski.jpg
O mogilnictwie w Polsce, a więc o tym, że umiemy cenić rodaków dopiero, gdy odejdą, pisano już u nas wiele. także i w okresie między dwiema wojnami światowymi, czyli w Polsce Niepodległej. Ta sytuacja wiąże się z głębokim niepokojem, bowiem mamy skłonność do niedoceniania, a nawet wręcz deprecjonowania tego, co stanowi wykwit polskiej myśli, zwłaszcza filozoficznej.

Strony

Subskrybuj Myśl Polska RSS