Chodząc po moskiewskich księgarniach

ML targ.jpg
„Kto dużo czyta, ten dużo wie” – Właśnie od tego rosyjskiego przysłowia chciałabym rozpocząć mój artykuł poświęcony nie samemu procesowi czytania w Rosji, ale przede wszystkim związanym z nim obyczajom. W tekście skupię się przede wszystkim na mieszkańcach Moskwy, ponieważ właśnie tam przez ostatnie 4 miesiące miałam okazję gościć jako studentka Instytutu im. A.S. Puszkina.

Artysta obezwładniony – rozmowa z Eugeniuszem Małkowskim – GENO

medium_geno.jpg
Jako profesor malarstwa wytłumacz czytelnikom „Myśli Literackiej”, co w malowaniu artystycznym znaczy abstrakcja, estetyzacja, a co eksterminacja? Co jest wspólnym mianownikiem tych słów? Co jest upiększaniem rzeczywistości, co nieudacznictwem, a co oddawaniem prawdy lub jej fałszowaniem?

Amerykańscy najemnicy na Ukrainie?

black.jpg
Już od przełomu lutego i marca bieżącego roku kilka niemieckich, izraelskich, francuskich i rosyjskich agencji prasowych oraz portali informacyjnych podawało informację o obecności komandosów armii amerykańskiej oraz najemników z innych krajów na Ukrainie. Według najnowszychdanych niemieckiej gazety „BildamSonntag”, w trwających obecnie walkach z „separatystami” ma brać udział także 400 najemników prywatnej amerykańskiej agencji wojskowej „Academi”, znanej wcześniej jako „Blackwater”.

Bombardowania Serbii: zbrodnia czy ludobójstwo?

vladan 7.jpg
Podczas nalotów NATO na Serbię w 1999 roku zostało zabitych 2.000 osób (w tym prawie 90 dzieci) a około 6.000 zostało rannych. Oprócz tych skutków, widzialnych i namacalnych, są również skutki niewidoczne. W maju 1999 roku ONZ ukrył przed opinią publiczną raport Senegalczyka Bakary Kante, szefa pierwszej misji UNEP (United Nations Environment Programme) zajmującej się skutkami bombardowań Jugosławii dla środowiska naturalnego.

Jej rycerski duch w literaturze i życiu osobistym

kossak n.jpg
Zanim przystąpiłem do napisania tego eseju sięgnąłem do jednej z półek mojej obszernej, domowej biblioteczki i wyjąłem trylogię znakomitej powieściopisarki wydaną przez PAX w roku 1956, dwa lata po moich narodzinach. „Krzyżowcy”, „Król trędowaty” i „Bez oręża” – cierpliwie czekały w rodzinnym zaczytaniu także i na mnie.

Odszedł narodowy „Kurier z Londynu”

Tybul2.jpg
Odszedł Albin Tybulewicz, ostatni narodowy „Kurier z Londynu”, łącznik pomiędzy pokoleniem emigracji politycznej i narodowcami w kraju, a także l’homme de conciliation, rzecznik porozumienia pomiędzy działaczami wywodzącymi się ze Stronnictwa Narodowego i zwolennikami orientacji „narodowo-katolickiej”, skupionymi w większości w Zjednoczeniu Chrześcijańsko-Narodowym.

„Obserwatorzy” OBWE, czy agenci wywiadu?

schneider.jpg
Przez ponad tydzień prorosyjscy „separatyści” na wschodniej Ukrainie przetrzymywali „porwanych” wojskowych obserwatorów OBWE. Zachód nie krył oburzenia z faktu porwania członków kierowanej przez Bundeswehrę misji – a prorosyjscy bojówkarze twierdzili, że nie są to obserwatorzy, lecz oficerowie obcych służb wywiadowczych.

Prawdziwe oblicze banderowców

pietka 19c.jpg
Media w Polsce są pełne jednostronnych informacji odnośnie wydarzeń na wschodniej Ukrainie i roli, jaką w nich odgrywa Rosja. Brakuje natomiast szczegółowych i obiektywnych informacji na temat funkcjonowania zachodniej i naddnieprzańskiej Ukrainy pod rządami zwycięzców niedawnego puczu.

Niemiecki wywiad wspierał Banderę po 1945 roku

band12.jpg
Stepan Bandera jest głównym symbolem dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN i UPA ludobójstwem na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Jest symbolem ukraińskiej kolaboracji z hitlerowskimi Niemcami, której realnym efektem było powstanie ukraińskiej dywizji SS „Galizien” i ukraińskich batalionów Wehrmachtu „Nachtigall” i „Roland”.

Nie profanujmy tej rocznicy - rozmowa z płk. Janem Niewińskim

niewi.jpg
"W enuncjacjach pana Łukawskiego z Porozumienia Rodzin Kresowych brzmi fałszywa nuta, i łatwo ją usłyszeć. Pisze o „godnych obchodach” a nie „o wiecu partyjnym”, a sam firmuje inicjatywę jawnie polityczną. Jestem zwolennikiem godnego udziału w obchodach członków różnych ugrupowań społecznych i politycznych, bo to sprawa ogólnonarodowa. Nikt jednak nie ma prawa zawłaszczać tego uroczystego przedsięwzięcia dla swoich celów" - mówi Jan Niewiński

Strony

Subskrybuj Myśl Polska RSS