Sedno sporu o Rosję (1) – rozmowa z prof. dr. hab. Anną Raźny

donieck.JPG
Została Pani Profesor usunięta z pracy na Uniwersytecie Jagiellońskim. Proszę przybliżyć przyczyny i okoliczności tej decyzji.

Kadyrow – z Czeczenii, przez Ukrainę, na Kreml?

Ramzan_Kadyrov_December_2011-1.jpeg
Wojna domowa na wschodniej Ukrainie niespodziewanie stała się polem aktywnego działania prezydenta Czeczenii, Ramzana Achmatowicza Kadyrowa. W jednym z wywiadów powiedział, że czeka tylko na rozkaz Putina, by wysłać 74 tys. czeczeńskich ochotników na Ukrainę. Kadyrow konsekwentnie buduje swój pozytywny wizerunek i od lat stara się o odbudowę swojego państwa i narodowe pojednanie.

Powrót do pozytywizmu

szczepanowski.jpg
„Na naszych oczach historia przyspieszyła” – obwieścił dramatycznie polski minister spraw zagranicznych, rozpoczynając swoje doroczne sejmowe exposé. W praktyce chodziło mu w tym efekciarskim zwrocie o postraszenie Sejmu Rosją, żeby zmobilizować posłów do popierania polityki rządu.

Szrapnelem w cywilów – zapiski z oblężonego Doniecka

donieck 3c.jpg
W upalny, majowy poniedziałek tłum ludzi zebranych przed dworcem kolejowym w Doniecku oddawał się swoim zajęciom. Wiadomości o froncie zbliżającym się do miasta musiały dotrzeć do jego mieszkańców, port lotniczy płonął już w najlepsze, a władze ludowej republiki ogłosiły pełną mobilizację, jednakże w tej części miasta życie nie straciło jeszcze swego rytmu i toczyło się dalej siłą inercji.

Jedność moralno-polityczna III RP

studio_wschod.jpg
Elity postsolidarnościowe dużo mówią w wolności, także o wolności słowa, o którą – jak się chwalą – ciężko walczyły. Nawet pod dawnym budynkiem cenzury na Mysiej w Warszawie odsłonięto pomnik „wolnego słowa”. Nie chcą zauważyć, że stworzyły system, w którym urzędowej cenzury nie ma, ale zastąpiła ją nie mniej opresyjna cenzura poprawności politycznej, cenzura redakcyjna, wreszcie najgorsza z możliwych – autocenzura.

Jedność moralno-polityczna III RP

Elity postsolidarnościowe dużo mówią w wolności, także o wolności słowa, o którą – jak się chwalą – ciężko walczyły. Nawet pod dawnym budynkiem cenzury na Mysiej w Warszawie odsłonięto pomnik „wolnego słowa”. Nie chcą zauważyć, że stworzyły system, w którym urzędowej cenzury nie ma, ale zastąpiła ją nie mniej opresyjna cenzura poprawności politycznej, cenzura redakcyjna, wreszcie najgorsza z możliwych – autocenzura.

„Ręka w rękę z ziomkostwami” – nowy niemiecki rewizjonizm

Waldow.jpg
„Hirschberg nazywa się Hirschberg, a nie Jelenia Góra!", "Zatrzymać polskich nacjonalistów!", Sprawiedliwości dla wypędzonych!” – takie, i wiele innych, podobnych haseł, znaleźć można na stronie niemieckiego Związek Właścicieli Wschód (EigentümerbundOst, www.eigentum-ost.de).

Czas na poważną debatę o Ukrainie

klaus.jpg
Państwo Ukraińskie dzisiaj jest smutnym rezultatem usiłowań Stalina, by zmieszać ze sobą narody i granice, zakłócić naturalne więzi historyczne i stworzyć nowego sowieckiego człowieka poprzez przekształcenie oryginalnych ludów w zaledwie etniczne i historyczne pozostałości. Wzięcie tego pod uwagę stanowi punkt początkowy naszego rozumowana, coś czego niestety brakuje w obecnej debacie politycznej.

Ukraińcy w Polsce są coraz bardziej bezczelni

bandera-marsz-kijow.jpg
„Nasze Słowo” nr 23(2965) z 8 czerwca 2014 roku zamieściło dwa artykułu, które zwróciły moją uwagę jako stałego czytelnika tego pisma i jako tego, który ponosi również w części koszty wydawnictwa tygodnika. Postaram się je z grubsza omówić. Oto interesujące mnie fragmenty:

Tego nie wolno tolerować! (1)

wielgus.jpg
Sens tego tytułu postaram się wyjaśnić i uzasadnić w kontekście wywodu, dla którego ten tytuł wybrałem, a do którego sprowokowała mnie lektura dwóch utworów, jakie niedawno przeczytałem: felietonu Roberta Mazurka „Wielgi wstyd dyrektora”, opublikowanego na łamach tygodnika „Sieci”, nr 29 (33), 2013, s.110 oraz książki Sebastiana Karczewskiego „Zamach na arcybiskupa- kulisy wielkiej mistyfikacji”, wydanie drugie, Wydawnictwo Veritatis Splendor, Warszawa 2013, ss. 354.

Strony

Subskrybuj Myśl Polska RSS