Biznesy łupkowe Kulczyka i Sorosa

Soros.jpg
Rządzący Polską od 2004 roku a więc rządy Belki, Marcinkiewicza – Kaczyńskiego oraz Tuska, wydały do końca 2013 roku 107 koncesji na wydobywanie gazu łupkowego w Polsce. Koncesje przede wszystkim otrzymały różne spółki zagraniczne, które nazwy przeciętnemu Polakowi nic nie mówią jak również, kto się kryje za nazwami tych spółek.

Najwięcej koncesji na wydobywanie gazu łupkowego w Polsce posiada spółka zarejestrowana w Irlandii o nazwie San Leon, która może posiadać nawet 50 koncesji, a więc blisko 50% wszystkich wydanych koncesji na wydobywanie gazu łupkowego w Polsce.

Głównym akcjonariuszem spółki San Leon jest węgierski Żyd George Soros, człowiek, który ,,złamał” bank Anglii doprowadzając do dewaluacji funta brytyjskiego, sponsor fundacji Batorego, spekulant walutowy, sponsor razem z niemieckim rządem skrajnie lewackiego instytutu społeczeństwa otwartego. Majątek Sorosa wyceniany jest na około 20 mld USD. Drugim współwłaścicielem spółki Sorosa San Leon jest Kulczyk, który posiada 5% udziałów.

Soros za pośrednictwem swojego funduszu ,,Soros Fund” jest udziałowcem spółki BNK Petroleum, która posiada 6 koncesji na wydobywanie łupków w Polsce oraz jest udziałowcem spółki 3 Legs Resources, która to spółka praktycznie już wydobywa gaz łupkowy w Łubieniu na Pomorzu. Pośrednio Soros ma udziały w spółce Chevron A3 Legos i Cheyron, które posiadają 10 koncesji na wydobywanie gazu z łupków w Polsce. Soros jak nie daje rady odkupić koncesji od spółek, to przejmuje za pośrednictwem spółki matki od łupków czyli San Leon inne całe spółki jak np.: Hutton Energy, której ilość koncesji na wydobywanie gazu z łupków w Polsce jest nie znana.

Ale co ma do ,,biznesów” Sorosa – Kulczyk? Okazuje się, że Kulczyk mógł robić za słupa dla Sorosa. Spółka San Leon Sorosa kupiła od Jana Kulczyka za 100 mln USD, spółkę Aurelion Oil and Gas. W wyniku takiej fuzji spółka San Leon, czyli Soros, nabył kolejne 16 koncesji (na Podkarpaciu i Wielkopolsce) na wydobywanie gazu łupkowego, które wcześniej przyznał Rząd w Polsce Kulczykowi.

Soros, za pośrednictwem swoich spółek, odkupił udziały w koncesjach od kanadyjskiego Telismana (nie wiadomo ile) – obecnie negocjuje odkupienie 11 udziałów koncesji od amerykańskiego koncernu Merathon. Według moich wyliczeń Soros może mieć w 50 % kontrolę nad naszymi koncesjami, które pozwalają szukać gazu łupkowego oraz eksploatować go.

Kraj niewolników będzie swój gaz kupował od światowego oligarchy, skrajnego lewaka, budowniczego Nowego Porządku Światowego. Pewnie Soros tak ,,kocha” Katolicki Naród Polski, że będzie sprzedawał nasz gaz w promocji za minimum 1000 USD za 1000 m3. Promocja będzie za nie odwracalne zniszczenie środowiska naturalnego naszej gleby w tej części świata.

Proszę zauważyć tylko, jak wyje tzw. ,,środowisko pisowskie”, które szczuje na Rosję, odwracając w ten sposób od rozpasania się Sorosa w Polsce. Dlatego Sikorski i jego pani wraz z pisowskimi klakierami straszą nas napaścią zbrojną z strony Rosji, tak by nie przeszkadzać interesom Sorosa, człowieka 2000 roku według gazety Michnika. Tak działa socjotechnika pachołków światowej mafii finansowej.

Przypominam, że Kaczyński rozpoczął budowę magazynu gazu skroplonego w Świnoujściu, kosztem 3 mld zł, pomimo że mamy kilka mniejszych magazynów już wybudowanych. Rozpoczynając budowę tego magazynu, w ogóle nie liczono się z rachunkiem ekonomicznym, nikt nie wiedział od kogo i za ile mamy ten gaz kupować. Wiedziano na pewno, że nawet za darmo nie wolno brać od Rosji gazu, chyba, że pośrednikiem będzie Fundacja Batorego lub sam Soros. Mamy wybudowany kompletnie nieekonomiczny kolos za 3 mld zł, a już zakupiono gaz LNG od firmy katarskiej Qatargaz, podobno będziemy płacić 550 USD za 1000 m3, ale katarczycy odsprzedali ten kontakt gazowy z Polską bankowi amerykańskiemu Merril Lynch, który od Polski podobno żąda 750 USD za 1000 m3 gazu, czyli amerykański żydowski bank (nie zdziwił bym się gdyby udziałowcem tego banku był Soros) zarobi 1 mld USD rocznie na papierowym pośrednictwie w dostawie 5 mld m3 gazu do magazynu w Świnoujściu w imię planu „osaczania Rosji”!

Takie mamy pachołkowate elity polityczne w naszym kraju i nic nie zapowiada, że to się zmieni, ponieważ pachołkowaci politycy są lansowani w mediach i w imię zastraszania Rosją. Polacy znowu wybiorą tych samych oszustów do parlamentu i nie ważne z jakiej partii będą, kierunek rozbioru Polski będzie realizowany w imię interesów światowej mafii finansowej i ich utajnionych wodzów.

Polska powinna wydobywać sama własny gaz konwencjonalny w ilości około 10 mld m3 rocznie i ewentualnie dokupywać gaz po cenach rynkowych, wszędzie tam gdzie jest taniej. Byłoby to możliwe pod warunkiem rządów kierujących się narodowym interesem, ale nic nie wskazuje na to, że się to zmieni.

Zygmunt Wrzodak
Myśl Polska, nr 45-46 (9-16.11.2014)