Putin na Górze Athos

putin 3.jpg
„Nie można myśleć o przyszłości Europy bez uwzględnienia w niej roli Rosji” – ocenił premier Aleksis Cipras podczas zakończonej w niedzielę (29.5) oficjalnej wizyty w Grecji Władimira Putina. „Zmienne zawirowania i koniunktury polityczne nigdy nie wpłyną na bliskie związki naszych krajów” – zrewanżował się w Atenach rosyjski przywódca.

Cipras konsekwentnie podkreślał w czasie rozmów, że Grecja pragnie odgrywać rolę jednego z głównych pośredników w relacjach politycznych i gospodarczych pomiędzy Rosją a Unią Europejską, a Moskwa, poprzez czynny udział w dialogu z instytucjami europejskimi i atlantyckimi powinna być zawsze uwzględniania w architekturze bezpieczeństwa Starego Kontynentu. Szef greckiego rządu przyznał równocześnie, że jego kraj zawsze uznawał Rosję za strategicznego partnera, z którym nie tylko łączą go wspólne interesy gospodarcze, ale wielowiekowe związki duchowe i kulturalne. Rozmówcami Putina byli podczas wizyty nie tylko politycy obozu rządzącego, ale również opozycyjnej, centroprawicowej Nowej Demokracji (ND).

Najważniejszymi efektami gospodarczymi wizyty Putina było podpisanie ramowego dokumentu o „partnerstwie strategicznym w celu modernizacji” pomiędzy obydwoma krajami. Najważniejszą jego częścią są warunki współpracy energetyczno-surowcowej, w tym dostaw rosyjskiej ropy i produktów naftowych do Grecji. Podpisali go obecni podczas ceremonii zakończenia trwających blisko trzy godziny rozmów w cztery oczy pomiędzy Ciprasem i Putinem prezes Rosnieftu Igor Sieczin oraz dyrektor wykonawczy największego greckiego koncernu "Hellenic Petroleum" Grigorios Stergioulis. Kontrakt zakłada, że Rosnieft będzie nie tylko dostarczać większą ilość ropy do greckich zakładów po atrakcyjniejszej dla Greków cenie, ale również samodzielnie sprzedawać na rynki trzecie produkty wytworzone na bazie tego surowca w Grecji oraz magazynować jego nadwyżki.

Hellenic Petroleum w swoich trzech zakładach produkcyjnych: w Salonikach oraz Aspropirgos i Eleusis w regionie Attyka na wschodzie kraju dysponuje mocami przerobowymi w wysokości 17 mln ton ropy rocznie, co odpowiada 65 proc. mocy produkcyjnych całego kraju. Grecja jest również eksporterem produktów naftopochodnych – wg danych Eurostatu za 2014 rok, wysłano na rynki zagraniczne ponad 15,5 mln ton. Rosja zabezpiecza teraz 15 proc. greckiego zapotrzebowania na ropę oraz ponad 60 proc. na gaz.

W ramach dokumentu o partnerstwie strony przyjęły również mapę drogową współpracy gospodarczej, zakładającą zwiększenie dwustronnych obrotów handlowych. Przez ostatni rok, na skutek unijnych sankcji wobec Rosji oraz stosowania przez Grecję programu oszczędnościowego, wartość wymiany zanotowała spadek o ponad 34 proc. Na negatywne tendencje w dwustronnych relacjach handlowych wpływa także spadek cen ropy na globalnym rynku i niestabilne kursy walut. Ateny i Moskwa chcą również zwiększenia inwestycji: obecnie Rosja inwestuje w Helladzie ponad 700 mln USD, a Grecja w Rosji – jedynie 12 mln, przy zaangażowaniu ponad 130 firm o łącznym rocznym obrocie w wysokości 2,5 mld USD.

Ostatnim punktem programu były odwiedziny Putina na Świętej Górze Athos. Rosyjski lider, towarzyszący mu prezydent Grecji Prokopis Pavlopoulos oraz Patriarcha Moskwy i Rusi Cyryl spotkali się ze sprawującym władzę w Republice Mnichów Świętym Zgromadzeniem (gr. Kinotem), składającym się z przedstawicieli 20 monasterów z Półwyspu oraz nawiedzili wchodzący w skład Zgromadzenia rosyjski monaster Świętego Pantelejmona położony w południowo-zachodniej części Athos.

Zajmuje on 19 miejsce na niezmiennej, honorowej liście tamtejszych klasztorów prawosławnych. Istnieje on od X wieku, a w XII wieku zasiedlili go pierwsi mnisi z Rusi Kijowskiej. Putin podkreślił podczas spotkania, że „ziemski Ogród Matki Bożej” (jak nazywają wierni Athos) stanowi w XXI wieku unikalne i jedyne w swoim rodzaju centrum chrześcijaństwa na świecie, wpływające na odrodzenie się prawosławia w wielu krajach.

Przywódca przypomniał też, że znajdujące się na Athos relikwie: Pas Bogurodzicy z monasteru Watopedi i prawa ręka Świętego Jerzego Zwycięzcy stanowią źródło duchowej mocy dla rosyjskich prawosławnych. W monasterze Świętego Pantelejmona, mnisi wprowadzili prezydenta Rosji na specjalne miejsce obok ikonostasu przeznaczone dla bizantyjskich cesarzy oraz carów Rosji.

Łukasz Kobeszko
fot. kremlin.ru

Dzial: