Lewicowy patriarchalizm

wielomscy 1_28.jpg
Magdalena Ziętek-Wielomska: Podczas prawyborów przypuściło na mnie atak dwóch lewicowych dziennikarzy: Przemysław Witkowski i Tomasz Piątek. Ten pierwszy 21.12.2019 r. opublikował na portalu Oko Press artykuł pt. Galeria Konfederacji. Kandydaci na prezydenta.

Przewodnik dla osób o mocnych nerwach. Jak wskazuje tytuł, jedną z bohaterek tego tekstu byłam ja. Po bardzo ogólnikowym przedstawieniu moich poglądów pojawia się znaczenie dłuższy passus opisujący działalność … mojego męża. Czytamy tam m.in.: „Jej mężem i współpracownikiem jest prof. Adam Wielomski (…). Jego zainteresowania naukowe to reakcyjna i ultrakonserwatywna prawica (Joseph de Maistre, Murras, Carl Schmidt) faszyzmy łacińskie, kontrreformacja. Jest prezesem Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego, skrajnie prawicowej, fundamentalistycznej religijnie organizacji społeczno-politycznej. Organem Klubu (…) jest pismo „Pro Fide Rege et Lege” (…), ale za główną tubę robi portal konserwatyzm.pl (…). Czytać tu można teksty paxowskiego endeka z Myśli Polskiej Jana Engelgarda, prorosyjskiego eks-kukizowca Janusza Sanockiego, radiomaryjną prof. Annę Raźny, Ronalda Laseckiego z neofaszystowskiej Falangi, komunistę Dawida Jakubowskiego i wiekowego Leonida Sigana z putinowskiego Sputnika”. Tomasz Piątek natomiast 3.12.2019 r. na „portalu informacyjno-śledczym” Arbinfo umieścił wpis, który rozpoczyna się od takich słów: „W prawyborach prezydenta RP zorganizowanych przez Konfederację wystartuje Magdalena Ziętek-Wielomska. Jej mężem i współpracownikiem jest Adam Wielomski, który wzywa do przyjaźni z Władimirem Putinem. Bo Putin pomógłby polskiej prawicy wsadzić opozycję do więzienia…”.

I jeszcze taki fragment: „Portal Konserwatyzm promował wspólną działalność Magdaleny Ziętek-Wielomskiej i Adama Wielomskiego (np. antyniemiecką i antylewicową konferencję „Niemcy wobec socjalizmu narodowego i demokratycznego”. Co jeszcze robi Adam Wielomski, mąż i współpracownik konfederackiej kandydatki na prezydenta?”. I tak dalej, i tak dalej.

Adam Wielomski: Prawdę mówiąc jest to sytuacja, która mnie śmieszy. Pogląd, że żona ma takie same poglądy polityczne jak mąż, więc żeby opisać jej poglądy wystarczy cytować jego, to kompletny archaizm. To są poglądy, które możemy spotkać u żydów w Starym Testamencie, gdy kobieta była ubezwłasnowolniona, niewykształcona i faktycznie była własnością męża. To coś sprzecznego z podstawami naszej cywilizacji łacińskiej. Jest to pogląd nie tylko starotestamentowy, ale i kalwińsko-purytański. Dzisiaj jawnie głosi go – poza wymienionymi przez Ciebie dziennikarzami – chyba tylko Janusz Korwin-Mikke. I nikogo tymi stwierdzeniami nie bulwersuje tylko dlatego, że nikt nie bierze jego słów poważnie, widząc w tym żart (co jest osądem błędnym – uwaga na marginesie). Mamy XXI wiek i emancypację kobiet mamy już dawno za sobą. Kobiety kończą dziś szkoły i nie są już, i nigdy już nie będą, tylko dodatkami do swoich mężów, którym przyklaskują.

Oczywiście, są nadal kobiety, które powtarzają tylko za swoim mężem, ale są i mężczyźni, którzy siedzą pod pantoflem. To, co w tym dziwne, to fakt, że moje poglądy są przypisywane Tobie nie w jakimś pisemku parafialnym, lecz przez dziennikarzy lewicowych, mających na ustach frazesy o postępie i emancypacji, walczących z ciemnymi i wstecznymi mocami. To pokazuje, co już dawno podejrzewałem, że lewica podchodzi do kwestii kobiecej czysto instrumentalnie. Głosi emancypację pozorną: ona jest „wyemancypowana”, bo może sobie zrobić aborcję i nie chodzić do kościoła, ale tak naprawdę jest dalej bibelotem w rękach mężczyzn. Świat lewicowy jest „samczy” (jak mawiają feministki), a kobiety tylko dają twarze. Za tymi pozorami kryje się świat polityki i władzy, gdzie dominują mężczyźni. Świat lewicy jest patriarchalny i starotestamentowy i w takim momencie jak ten po prostu doszło do nieopatrznego ujawnienia swoich prawdziwych zapatrywań. Słowem, wielka ściema i dulszczyzna.

Myśl Polska, nr 3-4 (19-26.01.2020)
Tekst w rubryce: Rozmowy małżeńskie Wielomskich