Roman Dmowski (1864-1939)

RD kolor.jpg
80 lat temu zmarł Roman Dmowski. Polityk w najlepszym tego słowa znaczeniu. Kiedy inni rwali się do walki, on postulował pracę u podstaw, cichą i konsekwentną, dającą fundament pod skuteczną walkę o niepodległość, wtedy, kiedy będą ku temu stosowne okoliczności.

Interesy Polski widział zawsze w szerszej perspektywie, kładąc je na geopolitycznej szachownicy, bezlitośnie weryfikującej zasób posiadanych sił i instrumentów możliwych do zastosowania. Uprawiał politykę realną, bezsentymentalizmu i chciejstwa.

Pozostawił po sobie pokaźną spuściznę, gdyż doskonale władał nie tylko mową, ale i piórem. Dla mnie książką szczególną w jego dorobku jest „Polityka polska i odbudowanie państwa”. Wnikliwa szkoła politycznego myślenia i działania, ukazująca kulisy wydarzeń oraz sposób rozumowania i działania jej autora, realnie konfrontującego swoje plany z polityką europejską w dobie odradzania się państw narodowych, których powstanie usankcjonował Traktat Wersalski. To jedna ze sztandarowych lektur politycznych II Rzeczypospolitej, bez przeczytania której nie sposób zrozumieć polityczne realia ówczesnych czasów.

Dmowskiego, niestety, nie wystarczy jedynie przeczytać. Trzeba go jeszcze zrozumieć. A z tym bywa u nas różnie.

Maciej Eckardt

Dzial: