Co dalej z Marynarką Wojenną RP?

ORP_Orkan_2012_2_maja_Oksywie.JPG
Wnioski z Ogólnopolskiego Forum „Odbudowa i modernizacja Marynarki Wojennej RP: konieczność kompromisu między jej zdolnościami bojowymi, potrzebami i możliwościami polskiego przemysłu stoczniowego a realiami ekonomicznymi państwa – w nawiązaniu do Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju”.

Forum odbyło się 28 czerwca 2017 roku w Stoczni Marynarki Wojennej pod Honorowym Patronatem Marka Gróbarczyka – Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Poseł Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk – przewodniczącej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Sejmu RP, Jerzego Kwiecińskiego – Wiceministra Rozwoju oraz Wojciecha Szczurka – Prezydenta Miasta Gdyni.

Organizatorami Forum byli: Polskie Lobby Przemysłowe im. E. Eugeniusza Kwiatkowskiego i Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich oraz Stocznia Marynarki Wojennej S.A., Centrum Techniki Morskiej S.A., Polski Klaster Morski, Ogólnopolski Klaster Innowacyjnych Przedsiębiorstw, Sekcja Krajowa Przemysłu Okrętowego NSZZ „SOLIDARNOŚĆ”, Wolny Związek Zawodowy Pracowników Gospodarki Morskiej, Sekcja Krajowa Pracowników Cywilnych MON NSZZ „SOLIDARNOŚĆ”, Związek Zawodowy Sektora Obronnego, Związek Zawodowy Inżynierów i Techników, Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „SOLIDARNOŚĆ-80” w Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia S. A., Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Stoczni z siedzibą w Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” S.A. – Wydział Produkcyjny w Świnoujściu i NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” w Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” S.A.

1. Marynarka Wojenna RP posiada aktualnie w sumie obecnie 81 jednostek pływających, w tym:
* 39 okrętów ze średnią wieku 33 lata;
* 23 pomocniczych jednostek pływających i 19 bazowych środków pływających ze średnią wieku 36 lat.

Wiek jednostek służących w MW RP to średnio 34 lata. W tej sytuacji należy konsekwentnie realizować przyjętą koncepcję modernizacji MW RP, nie stwarzając pretekstów do rewizji i wstrzymywania realizacji „Programu Operacyjnego – zwalczanie zagrożeń na morzu”. Jeśli przyjęta przez Rząd Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju, zakładająca rozwój przemysłu stoczniowego, ma być skuteczna w realizacji celów i zadań określonych w Rozdziale VI w obszarze bezpieczeństwa narodowego, to musi objąć wszystkie rodzaje sił zbrojnych, w tym również Marynarkę Wojenną. Zaniedbywanie MW jest nieracjonalne ze względów geopolitycznych i militarnych, a także ze względów ekonomicznych.
Doprowadzenie do zbyt dużej luki inwestycyjno-technologicznej w rozwoju poszczególnych rodzajów sił zbrojnych w postaci poziomu zainwestowanych środków połączonych z innowacjami techniczno-organizacyjnymi spowoduje uruchomienie ujemnego mnożnika inwestycyjnego w części niedoinwestowanej, co osłabi jego efekt sumaryczny w odniesieniu do całości wydatków obronnych. Ażeby mechanizm mnożnikowy i akceleracyjny w promowaniu wzrostu gospodarczego działał sprawnie potrzebne są działania inwestycyjne utrzymujące wszystkie rodzaje sił na zbliżonym poziomie rozwoju i zaawansowania technologicznego. Tylko wtedy można liczyć na sprawny mechanizm korelacji działań wzmacniających polską gospodarkę z rozwojem polskiego przemysłu obronnego i związanym z nim potencjałem naukowo-badawczym, o czym wyraźnie mówi SOR.

2. Niezbędny import nowoczesnego uzbrojenia z zagranicy ze względu na brak możliwości wytworzenia jego w kraju, chociaż uzasadniony ze względów polityczno-militarnych, pod względem ekonomicznym jest działaniem antywzrostowym, ponieważ jak każdy import obniża poziom PKB. W tej sytuacji najbardziej sensownym rozwiązaniem jest wejście w partnerską współpracę z bardziej doświadczoną i technologicznie zaawansowaną zagraniczną firmą stoczniową polegająca na wspólnym opracowaniu projektu i jego realizacji. W ten sposób częściowy import połączony zostanie z inwestycjami i eksportem proporcjonalnymi do zakresu udziału podmiotu krajowego we wspólnym projekcie, co zneutralizuje ujemne jego oddziaływanie. Można w tym przypadku liczyć również na dostęp, zapewne limitowany, do bardziej zaawansowanej wiedzy technicznej.

3. Najmniej racjonalnym ekonomicznie działaniem byłoby w strategii odbudowy i unowocześnienia Marynarki Wojennej RP zakup używanego i przestarzałego sprzętu poza granicami kraju. Niestety, takie propozycje się pojawiają, czego przykładem jest zamiar pozyskania dla Marynarki Wojennej wycofywanych przez Australię fregat typu ADELAIDE. Decyzja taka, jeśli zostanie podjęta, będzie miała negatywny wpływ na rozwój i wzrost gospodarczy Polski oraz przyczyni się na lata do powiększenia luki technologicznej naszego kraju w zakresie budowy okrętów. Nie wywoła ona również zjawiska dyfuzji innowacji w sektorze zbrojeniowym oraz między nim a sektorami cywilnymi, które należy również uwzględnić w realizacji SOR. Potencjał naukowo-techniczny, którym dysponujemy, nie tylko nie rozwinie się, ale zostanie z braku możliwości jego wykorzystania silnie okrojony, jeśli nie zlikwidowany. Decyzja taka będzie również negatywnie oddziaływać na bilans płatniczy Polski, ponieważ modernizacja, wszelkie naprawy oraz dostawa części będą dokonywane poza granicami kraju, za które będziemy musieli odpowiednio wysoko zapłacić. Pojawią się w tym przypadku wszystkie negatywne cechy i skutki rozwoju zależnego. Zewnętrzny wpływ na rozwój gospodarczy spowoduje zablokowanie krajowego mechanizmu innowacji, gdyż stosowana technika będzie pochodzić z innego systemu, gdzie nauka, badania i wdrożenia stanowią współcześnie immanentny element rozwoju. Warunkiem rozwoju innowacji i autonomicznego postępu technicznego jest istnienie pewnego, spójnego systemu technologicznego, w którym innowacja stanowi odpowiedź na trudności i wyzwania spowodowane działaniem wcześniejszych struktur. W przypadku krajów słabo i średnio rozwiniętych, a do tej grupy należy zaliczyć Polskę, skomplikowanie i „wyrafinowanie” współczesnych technik produkcji pochodzących z krajów zaawansowanych stanowią i stanowić będą barierę dla tworzenia innowacji krajowych. Innymi słowy realizacja tego wariantu nie tylko nie wychodzi naprzeciw realizacji SOR, ale bardzo silnie w nią uderza i ogranicza. Można powiedzieć, iż stanowi wręcz jej antytezę.

4. Budowa nowych okrętów w stosunkowo krótkich seriach rozłożonych w czasie (lub tylko prototypów) powoduje znaczący wzrost kosztu jednostkowego. Potwierdzeniem tego jest budowa zaprojektowanego początkowo jako korweta „Gawrona” – obecnie patrolowca „Ślązak”. Przyjęte błędne założenia spowodowały, iż koszty budowy jednej korwety będą tożsame z zakładanymi pierwotnie siedmioma. Wskutek zmniejszania liczby przeznaczonych do produkcji jednostek, oraz przygotowania się Stoczni Marynarki Wojennej do realizacji całości zadania, powstały koszty związane z utrzymaniem pustych doków, czy koszty zakupionych w celu realizacji zadania urządzeń. Spowodowało to lawinowy wzrost kosztów wytworzenia jednej jednostki. Kryterium opłacalności budowy korwety opiewało na minimum 3 szt.

5. Niepokoi nas zamiar uszczuplenia potencjału Stoczni Marynarki Wojennej, zarówno technicznego, jak i jej infrastruktury na rzecz innych podmiotów. Posiada ona cechy i wyposażenie oraz potencjał ludzki wyróżniające ją spośród innych polskich stoczni. Szczególnie istotna jest symbioza Stoczni Marynarki Wojennej z Portem Wojennym na Oksywiu. Stocznia Marynarki Wojennej wielokrotnie wspierała Komendę Portu Wojennego w sytuacjach awaryjnych.

6. Budowa jednostek niebojowych na potrzeby MW RP może być oparta o adaptacje istniejących już projektów wykonanych przez polskie stocznie na potrzeby m.in. państwowych instytucji. Dobry przykład stanowi tutaj zbudowany niedawno statek Oceanograf na zamówienie Uniwersytetu Gdańskiego. Projekt tego nowoczesnego, dwukadłubowego statku badawczego, wyposażonego w najnowsze zdobycze techniki, służące do prowadzenia wielodyscyplinarnych badań morskich, może być z powodzeniem wykorzystany do budowy nowych okrętów hydrograficznych, a nawet stacji demagnetyzacyjnych dla polskiej Marynarki Wojennej. Adaptowanie sprawdzonych projektów i budowa serii podobnych statków wpływa na znaczące zmniejszenie jednostkowych kosztów produkcji, wykorzystanie tak pożądanego efektu skali, a przede wszystkim rozwój polskiego przemysłu stoczniowego i sieci przedsiębiorstw z nim kooperujących. W dalszej perspektywie działanie takie otwiera możliwości eksportowe wielokrotnie zbudowanego i sprawdzonego w różnych warunkach statku.

7. Pozyskiwane dla Marynarki Wojennej RP okręty powinny posiadać nowe, unikalne zdolności do zapewnienia bezpieczeństwa morskiego państwa, w tym m.in. ochrony szlaków komunikacyjnych i kluczowej infrastruktury portowej (np. gazoport, platformy wiertnicze, główne porty). W przyszłości zatem MW RP powinna być zdolna do wsparcia działań NATO na innych akwenach. Jednakże ze względu na możliwości ekonomiczne państwa oraz inne czynniki, nasze wsparcie powinno ograniczać się tylko do wybranych obszarów dających największy zysk w relacji kosz-efekt. Wydaje się, że najlepszym przykładem takiej działalności może być obecne uczestnictwo okrętu ORP Kontradmirał Xawery Czernicki w stałym zespole przeciwminowym NATO. Uczestnictwo o tyle znamienne, że polegające na dowodzeniu całym zespołem, a więc mającym kluczowe znaczenie dla jego efektywnej działalności.

8. Celem modernizacji sił MW jest dokonanie przeskoku generacyjnego, co wyrażać się powinno zaniechaniem procesu modernizacji przestarzałego uzbrojenia i sprzętu morskiego na rzecz wprowadzenia nowych, zaawansowanych technologicznie jednostek. Potrzebujemy okrętów na tyle dużych, aby mogły one operować głównie na Bałtyku, nawet przy niesprzyjających warunkach pogodowych. Jednocześnie powinny one posiadać taką głębokość zanurzenia[D2], aby mogły korzystać z większości polskich portów, a nie tylko z dwóch zespołów portowych. Powinny one być wyposażone w środki przeciwlotnicze zdolne głównie do obrony nosiciela. Przyjmując że najważniejszym zadaniem Marynarki Wojennej jest obrona terytorium Polski z kierunku morskiego oraz wsparcie nadmorskiego skrzydła wojsk lądowych na strategicznej rubieży obrony, kompletnie niezrozumiałym jest brak uwzględnienia okrętowych systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej jako elementów składowych w programach WISŁA i NAREW. To samo dotyczy okrętowych systemów obserwacji powietrznej i nawodnej. Systemy te są zaawansowane technologicznie, sprawdzone operacyjnie, nie mają problemów z pokryciem obszaru 360? Ze względu na platformę okrętową są nieustannie mobilne, a co najbardziej istotne, w warunkach środowiska morskiego są znacznie bardziej efektywne niż przy zastosowaniu na lądzie.

9. Przykładem inercji decyzyjnej instytucji centralnych może być program KORMORAN II. Pierwsza jednostka z tej serii – niszczyciel min – od ponad pół roku przechodzi pozytywne próby stoczniowe, a na dwie następne jednostki nie podjęto jakiejkolwiek decyzji, co do ich budowy. Rozciąganie budowa okrętów w czasie powoduje zerwane łańcuchów kooperacyjnych i dostaw, co wpływa na nieuzasadnione wzrastanie koszty projektu. A przecież wszyscy, w tym również MON, optują za racjonalną minimalizacją kosztów budowy, której nie da się osiągnąć przy produkcji jednostek prototypowych. Rozpoczęta 4 lata temu realizacja pracy rozwojowej KORMORAN II wykazała, że Centrum Techniki Morskiej posiada kompetencje i zdolności do projektowania i wyposażania budowanych w kraju okrętów (w tym najnowocześniejszego okrętu polskiej Marynarki Wojennej RP ) w nowoczesne Systemy Zarządzania Walką. Takie postępowanie daje gwarancje uniezależnienia się od dostawcy zagranicznego i jest ukierunkowane na ochronę podstawowych interesów bezpieczeństwa państwa jednoznacznie wskazując, iż realizacja przedsięwzięcia zapewnia pełną niezależność w zakresie utrzymania stałej gotowości technicznej nowo pozyskiwanych okrętów.

10. Zaawansowana jest budowa w Stoczni Marynarki Wojennej patrolowca „ŚLĄZAK”. Przed okrętem tym najważniejszy etap w jego budowie czyli etap prób i testów, weryfikacji postawionych wymagań i założeń, a przed projektem pytanie, czy kończymy na jednej jednostce i odkładamy na półkę posiadane doświadczenie, nabytą wiedzę i umiejętności, bazę technologiczno-konstrukcyjną czy też rozwijamy to dalej w postaci realizacji kolejnych tego typu projektów. Wydaje się, iż jednym z najbardziej racjonalnych dalszych rozwiązań byłaby kontynuacja tego programu w oparciu o dane już pozyskane podczas samego okresu budowy oraz te, które pojawią się po zakończeniu prób i ich weryfikacji dla nowego okrętu. Za takim rozwiązaniem przemawia chociażby istniejąca już baza projektowa w postaci Projektu Roboczego ŚLĄZAKA, istniejąca baza dokumentacji technologicznej, zasoby ludzkie mające już kontakt z budową okrętu bojowego, stworzony łańcuch dostawców wyposażenia i podwykonawców spełniających postawione wymagania dotyczących urządzeń eksploatowanych na okrętach wojennych oraz istniejąca baza techniczna tj. hale prefabrykacyjne, spawalniczy ciąg sekcji płaskich, slipway. Ponadto sugerujemy wykorzystanie konstrukcji kadłuba ORP Ślązak przy budowie innych okrętów, ponieważ gotowy jest jego projekt techniczny i opanowana została technologia jego wykonania. Można w nim nanosić zmiany przy założeniu wykorzystania głównych elementów projektu. Tak postępują inne marynarki wojenne państw zachodnich, zatem i my powinniśmy tak działać nie zaczynając wszystkiego od początku.

11. Wydaje się, że projekt pozyskania okrętów podwodnych ORKA w ramach „Programu Operacyjnego – zwalczanie zagrożeń na morzu” powinien posiadać znaczenie kluczowe, ze względu na fakt, że okręty podwodne – jako jedyny rodzaj sił Marynarki Wojennej RP – będą zdolne do realizacji funkcji odstraszania konwencjonalnego. Wbrew niektórym opiniom, głównie spoza środowiska marynarskiego, na Bałtyku prowadzenie działań przez okręty podwodne jest wyjątkowo skuteczne. Hydrologia oraz warunki atmosferyczne akwenu są w większym stopniu sprzyjające okrętom podwodnym, niż zwalczającym je silom ZOP przeciwnika, na które ponadto – w warunkach geograficznych Bałtyku – może skutecznie oddziaływać lotnictwo oraz nadbrzeżne systemy rakietowe. Okręty podwodne mogą być jedynym rodzajem sił okrętowych MW, zdolnym do działań w sytuacji braku panowania na morzu i w powietrzu, zaś ich manewrujące pociski rakietowe mogą się stać jedynym rodzajem uzbrojenia naszego państwa, nie narażonym na wyeliminowanie przez atak powietrzny lub rakietowy z początkiem agresji. Dlatego zachowanie dyscypliny wykonawczej w odniesieniu do projektu ORKA będzie najważniejszym czynnikiem warunkującym podtrzymanie zdolności operacyjnych polskich sił podwodnych, zwłaszcza po nieuchronnym wycofaniu czterech okrętów podwodnych typu KOBBEN.

12. Polska potrzebuje integralnego lotnictwa morskiego w składzie Marynarki Wojennej RP. Wyposażonego nie tylko w statki powietrzne Zwalczania Okrętów Podwodnych(ZOP), czy też ratownictwa morskiego SAR, zdolnego do wykonywania uderzeń z poza zasięgu systemu obrony przeciwlotniczej potencjalnego przeciwnika. Nie mogą to być statki powietrzne przynależne do komponentu Sił Powietrznych, gdyż szczupłość posiadanych środków przez nie środków, będzie skutkowała skomasowaniem realizacji zadań na pierwszoplanowym kierunku działań jakim jest i będzie kierunek lądowy.

13. Działania Marynarki Wojennej powinny opierać się na wykorzystaniu nowoczesnych i wysoce efektywnych systemów monitorowania sytuacji na akwenie Morza Bałtyckiego zintegrowanych z istniejącym systemem rozpoznania sił morskich (jednostki brzegowe i okręty rozpoznawcze) w celu zapewnienia właściwego i szybkiego przekazywania informacji o sytuacji operacyjnej w obszarze zainteresowania MW RP. Systemy monitorowania, powinny także posiadać zdolność do obserwacji sytuacji podwodnej.

14. W ramach programu modernizacji technicznej Marynarki Wojennej wskazane jest dokonanie przeglądu istniejącego systemu zabezpieczenia logistycznego w celu dostosowania go do nowo wprowadzanych jednostek w zakresie systemu bazowania (zwłaszcza lokalizacji), zabezpieczenia materiałowego i technicznego. Efektem powinno być zapewnienie ciągłości operacyjnego wykorzystania wprowadzonego sprzętu i uzbrojenia wojskowego. System bazowania powinien umożliwiać w jak największym stopniu osiągnięcie zdolności w zakresie ochrony i przetrwania sił własnych. Realizacja powyższego wymaga wprowadzenia odpowiednich systemów ochrony portów i wód terytorialnych (,,Ostryga) zintegrowanymi z systemami monitorowania sytuacji na akwenie i rozpoznania sił morskich.

15. W opinii uczestników Ogólnopolskiego Forum potencjalna korekta Programu Operacyjnego ‘’Zwalczanie Zagrożeń na Morzu’’ wymaga podejścia systemowego w formie zarządzania portfelem projektów, co umożliwi właściwe zidentyfikowanie priorytetów, odpowiedni przydział środków finansowych, realne harmonogramowanie przedsięwzięć przy optymalnym wykorzystaniu dostępnych zasobów, kierując się kryteriami kosztów i czasu.

Warszawa-Gdynia 31 lipca 2017 r.
Myśl Polska, nr 35-36 (27.08-3.09.2017)

Dzial: