Czas skończyć z hańbą procesu brzeskiego

witos bis.jpg
Szanowny Pan Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
W przeddzień setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości najwyższy czas zmazać haniebny wyrok brzeski. Domagamy się wsparcia naszych działań, mających na celu oczyszczenie dobrego imienia Wincentego Witosa i zatarcie wydanego na niego 85 lat temu wyroku w sfingowanym procesie.

Uchwalenia takiej ustawy przez Sejm wymaga elementarne poczucie sprawiedliwości i uczciwości. Jest bowiem niepojęte, aby na Wincentym Witosie – trzykrotnym premierze Rzeczypospolitej Polskiej i współtwórcy naszej niepodległości – wciąż ciążyły zarzuty o zdradę. Przypominam, że Witosa i dziesięciu posłów II RP skazano za przestępstwo „przeciw władzy zwierzchniej" na podstawie obowiązującego wówczas w Polsce rosyjskiego kodeksu karnego z 1903 roku. Proces brzeski miał na celu tylko i wyłącznie sparaliżowanie działalności partii opozycyjnych.

Polskie Stronnictwo Ludowe, jako jedyny ideowy spadkobierca Wincentego Witosa, domaga się przyspieszenia prac nad złożonym w zeszłym roku projektem ustawy dot. unieważnienia orzeczeń procesu brzeskiego. Żądamy przywrócenia czci i godności posłom na Sejm II Rzeczypospolitej, represjonowanym za działalność na rzecz obrony demokracji w Polsce przez obóz sanacyjny. O bezpodstawności zarzutów stawianych grupie ówczesnych posłów świadczy fakt, że po klęsce wrześniowej Prezydent Rzeczypospolitej na uchodźstwie Władysław Raczkiewicz wydał w dniu 31 października 1939 roku dekret o amnestii dla byłych więźniów brzeskich.

Dziś nie wystarczy jeździć na grób Wincentego Witosa i okazjonalnie składać kwiaty przed jego pomnikiem. Nadszedł czas zadośćuczynienia prawdzie historycznej i oddania sprawiedliwości ofiarom haniebnego procesu brzeskiego.
Z poważaniem,

Władysław Kosiniak-Kamysz
Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego
Na zdjęciu: posłowie Henryk Lieberman, Wincenty Witos i Kazimierz Bagiński podczas przeryw w procesie

Dzial: