Przywracanie pojęciom utraconego sensu

PPS 2.jpg
Bieda, przejawy niesprawiedliwości, zagrożenia wynikające z obecności wojsk obcych państw w Polsce są zjawiskami niepokojącymi. Ale nie mniej niepokojące jest manipulowanie świadomością społeczeństwa. Rozkwit cywilizacji udoskonalił i spotęgował możliwość sterowania świadomością jednostek.

Jednym ze skutecznych, niestety, sposobów manipulowania świadomością jest używanie niejednoznacznych pojęć lub nadawanie pojęciom błędnej treści. Stąd temat niniejszego artykułu, który z racji wąskich ram nie wyczerpie tego problemu.

Utożsamienie u nas lewicowości z działaniami określonej partii prowadzi do błędnego pojmowania tego, co znaczy lewicowość. Zresztą żadna z partii politycznych nie powinna uzurpować sobie wyłączności do nazwy lewica, albo prawica.

Nieporozumienia związane z pojmowaniem lewicowości mają źródło także w tym, że krytykują czasy PRL ci, którzy z dobrodziejstw tamtego okresu czerpali korzyści. A dziś umacniają kapitalizm w którym człowiek jest „kapitałem ludzkim”, a więc przedmiotem. Kompromitacja określonej partii lewicowej, czy prawicowej nie powinna być traktowana jako kompromitacja dążeń i oczekiwań o tym charakterze w ogóle.

Być może w XXI wieku wyraźna różnica zaznacza się nie między większością partii lewicowych i prawicowych, lecz między tymi, którzy kierują się bezinteresownością a tymi, którzy w imię własnego interesu angażują się w sprawy publiczne.

Pisząc o lewicowości zarazem uwyraźniam różnice między lewicą a prawicą, co jest konieczne, ponieważ pojęcia te podlegają przemianom. Najistotniejsze jest to, że są obszary wspólnych możliwych działań dla osób o lewicowych i prawicowych przekonaniach pod warunkiem, że nie kierują się walką polityczną lecz dobrem narodu. Podkreślał to wielokrotnie w swoich książkach i wystąpieniach Bolesław Piasecki.

Obecnie wyodrębniają się u nas wyraźnie dwa nurty prawicowe. Jeden z nich motywowany jest w działaniach wartościami chrześcijańskimi, ale jest wewnętrznie zróżnicowany. Dla tego nurtu te wartości oraz patriotyzm stanowią wyznacznik przepisów prawnych. Drugi z nurtów prawicowych jest przede wszystkim rzecznikiem neokapitalizmu, a więc rozwarstwienia materialnego społeczeństwa. Sprawy światopoglądowe w tym ostatnim nurcie mają znaczenie drugorzędne w porównaniu z dążeniem do zysku materialnego.

Tradycyjnie uznane zostało za kryterium lewicowości i prawicowości stanowisko wobec własności prywatnej. Ruchy lewicowe głosiły niezbędność uspołeczniania środków produkcji. Również ruchy lewicowe chrześcijańskie krytykowały własność prywatną. Mounier, współtwórca personalizmu chrześcijańskiego, nakłaniał nawet do rewolucji mającej na celu likwidację zła, czyli własności prywatnej. Dodam, że część myślicieli chrześcijańskich z prawa naturalnego, które w filozofii chrześcijańskiej pełni nadrzędne znaczenie, wyprowadza prawo każdego do korzystania z własności – nie zaś prawo do własności prywatnej.

Niewątpliwie wyróżnikiem lewicowości jest domaganie się wyrównanie materialne społeczeństwa oraz równości nie tylko formalnoprawnej w sprawach tak fundamentalnych jak oświata i lecznictwo bez względu na wiek pacjenta. Przedstawiciele lewicy troszczą się o tych, których egzystencja jest zagrożona. A więc na przykład o emerytów i rencistów. Ten odruch uczuciowej troski o biednych i dyskryminowanych wiąże się z gotowością, by przeciwstawiać się wszelkim przejawom niesprawiedliwości. Ruchy lewicowe nie wskazują zdobywania dóbr materialnych jako celu życia.

Człowiekiem lewicy jest ten, kto czuje się przede wszystkim częścią całej ludzkości, co nie znaczy, że nie jest mu bliska narodowa tradycja i kultura. A więc jest wyrazicielem zarazem nowego patriotyzmu, to znaczy zespolonego z pacyfizmem. Poczucie więzi z ludzkością wyklucza bowiem prowadzenie wojen. Zanim jeszcze wynaleziono broń masowego rażenia, która może doprowadzić do zagłady – niejeden socjalista wiązał tę ideę z wartością pokoju, by wymienić Ignacego Daszyńskiego.

Przedstawiciele lewicy oddzielają wiarę religijną od prawa, od polityki oraz od nauki. Mogą być wyznawcami jednej z wielu religii, bądź ateistami, albo osobami bezwyznaniowymi.
Człowiek mający przekonania lewicowe nie uznaje własności prywatnej za jedyną i nienaruszalną. Ceni własność państwową i spółdzielczą. Lewicowość wiąże się bowiem z krytyką kapitalizmu, a zwłaszcza neokapitalizmu, który został wprowadzony do Polski po 1989 roku. Stało się to nieoczekiwanie, bowiem przywódcy Solidarności zapowiadali, że zostanie poprawiony socjalizm.

Ramy tego artykułu nie pozwalają na wyczerpujące zdefiniowanie składników pojęcia lewicowości. W każdym razie nie należy utożsamiać jej z demokracją oraz z instytucjami tego ustroju, bowiem aprobata dla demokracji zachodzi także wśród osób mających poglądy prawicowe. Lewicowość zespolona jest natomiast z troską o grupy tworzące mniejszości zwłaszcza, że większość tych mniejszości nie ma możliwości, by poprzez lobbing starać się o rozwiązanie swoich problemów. Jako przykład tych mniejszości wymienię: ludzi chorych, sędziwych, kombatantów, rencistów, osoby z niedorozwojem intelektualnym, chorych psychicznie, przedstawicieli ginących zawodów, jak również pisarzy i artystów często pozbawionych wątpliwej wartości jaką jest spryt życiowy.

Lewicowość wyraża się w szacunku do ludzi sędziwych i podważa pogląd, iż stanowią obciążenie dla tych, którzy pracują. Społeczeństwo nie może odpowiadać za rządzących o ile czynią nieprawidłowy użytek ze składek, które są ściągane z poborów każdego na przyszłą rentę lub emeryturę.
Człowiek zaliczający siebie do lewicy powinien być zwolennikiem społeczeństwa wieloświatopoglądowego i zarazem programów medialnych o takim charakterze.

Wieloświatopoglądowość jest bowiem wyrazem wolności, możliwości dokonywania wyboru przez jednostki nie zniewolone narzucanym poglądem moralnym. Innymi słowy, lewicowość wiąże się z dążeniem do tego, by prawo gwarantowało każdemu sprawiedliwe i bezpieczne korzystanie z jednakowej wolności. Podleganie przepisów prawnych jakiejkolwiek koncepcji moralnej przekształca ustrój państwa w totalitarny.

Wyznawca poglądów lewicowych ma być człowiekiem czynu, dążącym do wcielania wartości lewicowych w życie. Jest wiele do zdziałania, bowiem człowiek lewicy w XXI wieku powinien być przeciwnikiem neoliberalizmu gospodarczego. Powinien być rzecznikiem jednej z możliwych teorii socjalizmu. Jednym z przykładów jest konieczny sprzeciw wobec podatku liniowego, ponieważ jest on korzystny jedynie dla ludzi bogatych. Oczywiście lewicowość wyraża się w trosce, by zagwarantować każdemu możliwość pracy, bądź świadczeń pozwalających na zaspokajanie potrzeb materialnych i zdrowotnych.

Wartość socjalizmu głosi konsekwentnie i odważnie w Polsce – Polska Partia Socjalistyczna. Nie ma ona należytego miejsca dla siebie w życiu publicznym. Pozbawiona środków finansowych, które inne partie otrzymują z budżetu, nie jest w stanie brać udziału w wyborach do parlamentu i w życiu publicznym, bo nie ma dostępu do mediów.

Wcześniej wyrazicielem wartości socjalizmu był Adam Mickiewicz. Publikował artykuły w „Trybunie Ludów” – dzienniku politycznym wydawanym w Paryżu, w 1849 roku. Mickiewicz wyrażał więź z narodami walczącymi o wolność. Zaprzeczeniem egoizmu narodowego oraz doraźnych interesów jest zdaniem Mickiewicza socjalizm. Jego urzeczywistnienie doprowadzi do powstania nowego świata. Mickiewicz uznał za konieczne odrodzenie społeczeństwa na zasadach braterstwa. Określa socjalistę jako człowieka, który kieruje się uczuciami, pozbawionymi egoizmu, ukierunkowanymi na wspólne dla ludzkości cele.

Inny Polak, wybitny filozof Edward Abramowski – mistrz Stefana Żeromskiego – sformułował na początku XX wieku nową teorię socjalizmu. Uznał socjalizm za doskonały ustrój społeczny i gospodarczy. Uzależniał realizację socjalizmu od zmian w świadomości człowieka. Socjalizm można wprowadzić, jego zdaniem, gdy nastąpi powszechne wprowadzenie własności spółdzielczej. Był zwolennikiem socjalizmu zespolonego nierozdzielnie z pacyfizmem. Pragnął doprowadzić do tworzenia się wspólnot opartych na wzajemnej życzliwości. Spółdzielczość miała rozwiązać problemy społeczne i gospodarcze w skali powszechnej, a także przyczynić się do budzenia szacunku do człowieka.

Należy podkreślić, że spółdzielnie nie uznają zysku – co podkreślał Abramowski – za cel fundamentalny. Owe kooperatywy pojmował Abramowski jako sposób zorganizowania społeczeństwa zapewniający rozwój jednostkom tworzącym wspólnotę. Osiągnąć socjalizm należy drogą pokojową.

Zamiast buntu naszego społeczeństwa znękanego niedostatkiem i rozczarowaniem – narasta jego bierność. Wiąże się ona z lękiem przed utratą pracy. Niemałą też rolę odgrywa manipulacja świadomością przez media oraz obniżający się poziom edukacji. Funkcjonuje szerzony błędny pogląd w myśl którego są tylko dwie drogi rozwiązania kwestii gospodarczych: albo obecny neokapitalizm, albo powrót do PRL, przy czym przedstawia się karykaturalny obraz tamtych czasów. Ponadto utożsamianie socjalizmu jedynie z marksizmem jest przejawem naszej propagandy lub dowodem braku wiedzy.

prof. Maria Szyszkowska

Na zdjęciu – członkowie Klubu PPS w Sejmie (1925 r.) – od lewej: Adam Pragier, Jędrzej Moraczewski i Rajmund Jaworowski.
Myśl Polska, nr 9-10 (26.02.5.03.2017)