Po wojnie

szyszkowska.jpg
Druga wojna światowa stanowi, moim zdaniem, cezurę między XIX a XX wiekiem. Przeżyte dramaty i doświadczony rozmiar negatywnych sił tkwiących w człowieku sprawił, że nie wróciły po koszmarze lat II wojny światowej beztroskie lata dwudzieste, lata trzydzieste.

Ich obraz jest znakomicie wyrażony w wielu arcydziełach literatury światowej, by wspomnieć Annais Nin, Stanisława Przybyszewskiego, Marię Kasprowiczową, a z obcych pisarzy Scotta Fitzgeralda. Oglądając filmy, których akcja rozgrywa się w Polsce niepodległej, czyli w latach 1918-1939, dostrzegamy piękno ulic, wytworność pań i panów, przejawy piękna, na co dzień. Jakiż to kontrast w porównaniu z ulicami miast w naszych czasach; dominują robocze dżinsy, głowy nie są przykryte kapeluszami, twarze pozbawione uśmiechu. Tych ludzi cechuje wszechogarniający pośpiech.

Druga wojna światowa przyniosła świadomość równości wszystkich stanów. W konsekwencji formy towarzyskie, relacje międzyludzkie straciły na elegancji, zanikły obyczaje trwale zespolone z polskością. Ograniczę się do jednego przykładu. Po wojnie, na kopertach widnieje „Szanowny Pan”, a nie W. Pan, nieczytelne stało się dla większości „p.g”. w przypadku listów przekazywanych za czyimś pośrednictwem. Przed wojną pisano ł. o. R., a więc łaskawie otworzyć raczy. Przykład ten, jak wiele innych, wskazuje, że zmalało po II wojnie światowej uczucie szacunku dla drugiego człowieka. Jest on traktowany jak towar.

Kultura szlachecka – a nie mieszczańska – nadal, mimo rewolucyjnych przemian społecznych po II wojnie światowej, pozostała milczącym wzorem do naśladowania. Uprzywilejowanie bezpośrednio po wojnie warstwy robotników i chłopów zwróciło uwagę na przejawy minionej niesprawiedliwości dziejowej. Wartość przemian o charakterze socjalistycznym była rozumiana i akceptowana, ale nie przez tych, których nacjonalizacja przemysłu oraz reforma rolna, czy upaństwowienie aptek, pozbawiło majątków. Egoizm warstw ludzi najbogatszych oraz ich niechęć, by brać pod uwagę dobro wspólne, jako nadrzędne, utrzymuje się nadal.

W atmosferze czasów po II wojnie światowej istotne znaczenie miała postawa braterstwa, wyrażająca się w bezinteresownych działaniach na rzecz społeczeństwa. To braterstwo ujawniające się w czynach – by powołać przykład odbudowy Warszawy – scaliło naród. Scalenie miało tym większe znaczenie, że mimo zakończonej wojny toczyła się walka polityczna.

Przed II wojną światową w Polsce rozkwitła twórczość artystyczna, literacka i naukowa. Zaznaczyły u nas swoją obecność najważniejsze prądy filozoficzne Europy. Na świadomość polskiej inteligencji oddziaływał na przykład Franciszek Fiszer, czyli polski Sokrates, niestrudzenie poszerzając i pogłębiając świadomość polskiej inteligencji. Po II wojnie światowej nie zostało odbudowane bogactwo myśli filozoficznej, ale toczyły się, na co dzień – wciągając w to szerokie kręgi społeczeństwa – dyskusje światopoglądowe między marksistami a filozofami chrześcijańskimi. Stowarzyszenie PAX w niedoceniany wciąż sposób włączyło się zarówno w troskę o polską inteligencję, jak i w te spory światopoglądowe wydając książki, pisma, organizując konferencje, prowadząc kluby dyskusyjne.

Druga wojna światowa, w tym Proces Norymberski i zrzucenie bomby atomowej przez Amerykanów na Hiroszimę, wstrząsnęło Europejczykami, ale na krótko. Bezpośrednio po wojnie, czyli w latach czterdziestych, wrócono do nierozumianego do tej pory dzieła Kanta „Wieczny pokój” i postanowiono zjednoczyć Europę w tym duchu. Powstało wówczas w Wenecji Stowarzyszenie Kultury Europejskiej z narodowymi oddziałami. Pierwszym prezesem Polskiego Oddziału SEC był Jarosław Iwaszkiewicz. W pamiętnym kongresie pokoju we Wrocławiu brali udział Bertrand Russell i Pablo Picasso, który wtedy narysował słynny gołąbek pokoju. W nurt nawoływania by zaprzestano wojen, włączył się Oświęcim promieniując ideą braterstwa i pokoju.

A dziś? Bierzemy udział w wojnach, które nie mają nic wspólnego z patriotyzmem. Dziś odżywają ruchy faszystowskie. Funkcjonuje antysemityzm mimo Holocaustu. Zapomniano o dramacie wojny dotykającym nie tylko żołnierzy, o czym świadczy szerzona niechęć do Rosji i Putina po to, by mieć uzasadnienie dla wzmożonych nakładów na zbrojenia i baz amerykańskich w Polsce. Powojenną nienawiść do Niemców zastąpiono nienawiścią do Rosji.

Niezwykły, przyspieszony rozkwit cywilizacji nastąpił niezależnie od wojny i jej skutków. Telewizja, internet, telefony komórkowe zmieniły relacje międzyludzkie rozbijając wspólnoty, ale trudno to uznać za skutek czegokolwiek innego niż owe wynalazki.

Braterstwo w obozach, w stanach zagrożeń, braterstwo w okopach jest stanem przemijającym, gdy ustaną warunki zagrożenia zespalające ludzi. Te idee braterstwa i porozumienia oraz pokoju najmocniej, moim zdaniem, szerzyło po wojnie Stowarzyszenie PAX. Bolesław Piasecki doprowadził do skupienia środowiska twórczej inteligencji, pisarzy i artystów, oraz warstw ziemiańskich w duchu patriotyzmu. Nastąpił po wojnie czas wielkich polemik światopoglądowych między filozofami chrześcijańskimi a marksistowskimi. Taką wzniosłą atmosferą sporów ideowych oraz działań społecznych, a więc niekierowanych chęcią zysku, charakteryzowały się u nas czasy po wojnie.

Ale nie wróciły czasy beztroskiej radości życia, nie wróciła chęć tańca i zabawy, w przeciwieństwie do czasów, które nastąpiły po pierwszej wojnie światowej. Po II wojnie światowej nie upajano się beztrosko radością życia, aczkolwiek towarzyszyło tamtym latom dążenie do rozmów i spotkań. Kawiarnie były przepełnione, tłoczno było w rozmaitych lokalach tanecznych w Warszawie i kwitło życie towarzyskie mimo skromnych warunków materialnych.

prof. Maria Szyszkowska
Myśl Literacka, nr 99, wrzesień 2016